Replika Oetziego, człowieka sprzed 5300 lat, którego zmumifikowane ciało znalazło dwoje Niemców w 1991 r. w dolinie Oetztal w Tyrolu, została wykonana dzięki technice 3D. Naukowcy zaprezentowali ją w muzeum w Bolzano.

Replika Oetziego /Augustin Ochsenreiter /PAP/EPA

Wyjątkowo dobrze zakonserwowana mumia Oetziego została wiernie zrekonstruowana w żywicy dzięki tomografii komputerowej, a następnie wydrukowano ją w technologii 3D. Całość pomalował amerykański artysta Gary Staab - poinformowało Muzeum Archeologiczne Południowego Tyrolu w Bolzano.

Rekonstrukcja rąk, których skaner nie mógł dokładnie uchwycić, była prawdziwym wyzwaniem - podało kierownictwo Muzeum, gdzie Oetzi przebywa od 1998 roku.

Wykonano trzy repliki mumii Oetziego. Jedna z nich zostanie zaprezentowana na wędrownej wystawie w USA. W pierwszym etapie będzie ona wystawiona w Muzeum Nauk Naturalnych Karoliny Północnej w Raleigh w październiku 2017 roku. Dwie inne repliki będą wykorzystane w celach naukowych w Laboratorium Badań DNA w Cold Spring Harbor w stanie Nowy Jork.

Odkrycie zamrożonej mumii na wysokości 3210 m przez niemieckich turystów na alpejskim lodowcu pomiędzy Austrią a Włochami było sensacją archeologiczną.

Mumia stała się źródłem wielu odkryć naukowych. Ostatnia analiza bakterii znajdujących się w jej żołądku potwierdziła wielką falę migracji do Europy z Bliskiego Wschodu, później niż szacowano.

Gdy zbadano jej genom w 2012 roku, uznano, że Oetzi miał brązowe oczy, czarne włosy, a jego przodkowie pochodzili z Sardynii i Kaukazu.

Oetzi miał 40-50 lat, gdy zginął. Zdaniem naukowców, którzy w jego ciele znaleźli grot strzały, został on zamordowany.

(mal)