Pogorszenie nastroju i ospałość dotyka większość ludzi jesienią i zimą. To także okres, w którym część osób odczuwa wzmożony apetyt na słodycze. Okazuje się, że apetyt na "słodkie smaki" ma hormonalne uzasadnienie - wyjaśniają olsztyńscy naukowcy.

Nie chcesz mieć raka? Nie objadaj się

1/3 zachorowań na nowotwory można zapobiec, wystarczy zmienić dietę i ćwiczyć - twierdzą specjaliści. O sprawie pisze Medexpress.pl. czytaj więcej

Jak tłumaczy w rozmowie z Polską Agencją Prasową Radosław Majewski z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie, w regulacji rytmu dobowego bierze udział melatonina.

Najważniejszym czynnikiem, regulującym biosyntezę melatoniny w szyszynce, jest światło. W ciągu dnia stężenie tego hormonu jest niskie a wzrasta w nocy, osiągając szczyt ok. godz. 2.00. Rosnące stężenie melatoniny to sygnał dla organizmu, żeby przygotować się do snu. Ze względu na występujący jesienią i zimą niedobór światła, stężenie melatoniny utrzymuje się na wyższym poziomie niż wiosną i latem, przez co czujemy się znużeni, zmęczeni i apatyczni- podkreślił.

Remigiusz Filarski z olsztyńskiej jednostki PAN dodał, że inny hormon - serotonina - ma bardzo szerokie spektrum działania, wpływając na regulację snu, apetytu i nastrój. Wykazano, że osoby cierpiące na okresowe zaburzenia nastroju mają obniżony poziom serotoniny w mózgu. Istnieje związek między ilością węglowodanów zawartych w diecie a stężeniem serotoniny w mózgu. Ich spożycie - zaznaczył Filarski -powoduje wzrost stężenia glukozy we krwi w odpowiedzi na co wydzielana jest insulina.

Dlatego olsztyńscy naukowcy wskazują, że do przetrwania długiej zimy w dobrej kondycji psychicznej i jednoczesnego utrzymania prawidłowej masy ciała potrzebna jest modyfikacja diety. Mimo że zapotrzebowanie energetyczne w okresie jesienno-zimowym rośnie, to nie powinniśmy bez umiaru spożywać cukrów prostych. Ich nadmiar wiąże się z ryzykiem nadwagi lub otyłości. Głównym ich źródłem w diecie są słodycze, napoje gazowane, pieczywo półcukiernicze (np. chałki, drożdżówki, bułki maślane), soki owocowe.

Specjaliści przypominają, że sojusznikami w walce z sezonowym spadkiem nastroju okazują się węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym. Powodują one stopniowe uwalnianie glukozy do krwi. Ich źródłem są produkty zbożowe: mąka, kasze, ryż, makarony, płatki owsiane.

(abs)