Grypa szaleje u naszych sąsiadów ze Wschodu. Stan epidemii ogłoszono w białoruskim Brześciu, tuż przy granicy z Polską. W całym mieście wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności.

Chorych można odwiedzać w szpitalach tylko raz w tygodniu. Sprzedawcy szczególnie w aptekach muszą nosić na twarzach specjalne maski z gazy. Epidemia grypy trwa na Białorusi już dwa tygodnie. Przez cały ten czas zachorowało ponad 220 tysięcy mieszkańców. Mimo tego polskie służby epidemiologiczne zapewniają, że w pełni panują nad sytuacją i nie grozi nam białoruski scenariusz.

23:20