Amerykańscy naukowcy odkryli możliwe przyczyny, dla których osoby samotne zwykle skarżą się na gorszy stan zdrowia. Badacze z Uniwersytetu w Los Angeles zidentyfikowali geny, które wykazują większą aktywność u ludzi, którzy odczuwają samotność. Wiele z tych genów ma wpływ na działanie układu odpornościowego organizmu.

Na związki między samotnością i aktywnością niektórych genów wskazywały już holenderskie badania 8 tysięcy bliźniąt. Teraz przeprowadzono dokładniejszą analizę, która miała wykazać, jakich genów może to dotyczyć. Okazało się, że u osób odczuwających samotność dochodzi do nadmiernej ekspresji genów, które między innymi wiążą się z powstawaniem procesów zapalnych.

Zbyt duża intensywność tych procesów prowadzi do stanów chorobowych i uszkadza tkanki. Jak pisze czasopismo "Genome Biology" u tych samych osób obserwowano niższą aktywność genów odpowiedzialnych na przykład za produkcję przeciwciał i walkę z wirusami.

Wszystko to sprawia, że opinie o gorszym stanie zdrowia osób silnie odczuwających samotność, w tym częstszych zachorowaniach na nowotwory, czy choroby serca, mogą mieć uzasadnienie. Jak podkreślają naukowcy, dla zdrowia ma znaczenie nie tyle to, ile osób znamy, ale z iloma z nich utrzymujemy naprawdę bliskie kontakty.