Olbrzymią sieć kanionów - długich na 1000 kilometrów i głębokich na kilometr - odkryli na Antarktydzie brytyjscy uczeni. Sieć znajduje się pod powierzchnią lodu, w niezbadanym dotąd regionie o nazwie Ziemia Księżniczki Elżbiety.

Olbrzymią sieć kanionów na Antarktydzie odkryli brytyjscy uczeni (zdj. ilustracyjne) / Loukas Hapsis /PAP/EPA

Naukowcy z uniwersytetu w Durham poddali szczegółowej analizie dane satelitarne. Nie wykluczają, że kaniony mogą prowadzić do potężnego jeziora, które również ukryte jest pod Antarktydą. Może ono mieć nawet 1200 km kwadratowych.

Wyniki wstępnych badań opublikowano w najnowszym wydaniu czasopisma naukowego "Geolog".

Ustalenia uczonych zdają się potwierdzać wyniki nielicznych testów geofizycznych, jakie przeprowadzono dotychczas w kilku miejscach na wschodzie kontynentu. Dokładne poznanie podlodowcowej topografii Antarktydy umożliwi uczonym lepszą prognozę efektów zmian klimatycznych, jakie przechodzi nasza planeta. To niezwykle żmudna praca - stworzenie mapy skalnych formacji, jakie znajdą się pod zbadaną już powierzchnią lodu, zajęło badaczom prawie 50 lat.


(j.)