Brian de Palma - twórca takich filmów jak m.in. "Carrie" czy "Nietykalni" - w wywiadzie dla francuskiego dziennika "Le Parisien" przyznał, że pracuje nad scenariuszem horroru, który będzie inspirowany głośną sprawą Harveya Weinsteina. Ten wpływowy hollywoodzki producent miał przez lata dopuszczać się molestowania seksualnego i gwałtów.

Harvey Weinstein w sądzie /JEFFERSON SIEGEL/POOL /PAP/EPA

Pracuję nad scenariuszem filmu o tym skandalu. Rozmawiam o tym projekcie z francuskim producentem. Główny bohater nie będzie nazywał się Harvey Weinstein. To będzie horror z bohaterem dopuszczającym się przemocy seksualnej. Historia będzie rozgrywać się w środowisku filmowym - przyznał de Palma w rozmowie z "Le Parisien". Na razie nie wiadomo, kiedy taki film mógłby trafić na ekrany i kto mógłby w nim zagrać.

Ponad 70 kobiet obwinia Harveya Weinsteina o nadużycia seksualne, w tym gwałt. Oskarżenia te, o których na jesieni 2017 roku napisały "NYT" i "New Yorker", dały początek ruchowi #MeToo.

Skandal z udziałem Weinsteina - jednego z najważniejszych producentów filmowych w Hollywood, współzałożyciela studia Miramax i firmy producenckiej Weinstein Co. - zakończył jego karierę. Został on wyrzucony z własnej firmy, a ta później ogłosiła bankructwo. Producent twierdzi, że nigdy nikogo nie zmuszał do seksu.

Weinstein został w środę postawiony w stan oskarżenia w sądzie na Manhattanie w Nowym Jorku za gwałt i inne przestępstwo seksualne w związku z zarzutami dwóch kobiet.

(MN)