Konsulaty Republiki Federalnej Niemiec, Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz Republiki Francji wraz z Miastem Kraków i Krakowskim Biurem Festiwalowym już po raz czwarty zapraszają na Święto Ulicy Stolarskiej w Krakowie. 23 czerwca, od 17:00 – 22:00, Krakowianie i turyści będą tam mieli okazję do zabawy przy rozbrzmiewającej na Scenie Międzynarodowej muzyce tych trzech krajów.

Święto Stolarskiej będzie okazją do wysłuchania największych przebojów muzyki francuskiej w wykonaniu finalistów Konkursu Piosenki Francuskiej oraz laureatów jego edycji międzynarodowej zaproszonych przez Konsulat Francji wraz z Instytutem Francuskim. Instytut Francuski zaprasza też najmłodszych na gry i zabawy, a nieco starszych do rozegrania własnego mundialu i gry w piłkarzyki.

Konsulat Niemiecki oraz Instytut Goethego przedstawią zespół Das Paradies Floriana Sieversa, cenionego muzyka słynącego z alternatywnego popu, który w Polsce wystąpi po raz pierwszy. Wystąpi także polska grupa Crazy Accordion Trio, która rozgrzeje publiczność swoją energią i spontanicznością. Przed Konsulatem Generalnym Niemiec pojawi się food truck serwujący przysmaki kuchni niemieckiej. Odwiedzający ulicę Stolarską w tym dniu będą mieli też okazję, aby poznać pracę placówki dyplomatycznej od środka. Konsulat Generalny Niemiec zaprasza na Dzień Otwartych Drzwi i wspólne oglądanie mundialowego meczu. 

Na zaproszenie Konsulatu Generalnego USA do Polski przyjedzie Our Band, małżeństwo Sasha Papernik i Justin Poindexter, którzy kontynuują najlepsze tradycje duetów takich jak Johnny Cash i June Carter, grając i śpiewając blues, jazz, folk i country. O ich sukcesach świadczą występy przed publicznością m.in. w Carnegie Hall i  Lincoln Center. Sasha to wokalistka, grająca także na akordeonie i fortepianie. Justin - jeszcze jako członek  zespołu Silver City Bound - to zdobywca tytułu American Album of the Year za płytę "Diner in the Sky", a aktualnie kierujący także programem koncertowym Jazz at Lincoln Center "Let Freedom Swing". Na Scenie Międzynarodowej Wianków wystąpi również  Stanley Breckenridge Trio, charyzmatyczny pianista bluesowy i jazzowy, wokalista i kompozytor zaprzyjaźniony z Polską i polskimi muzykami, wykładowca Kalifornijskiego Uniwersytetu Stanowego w Fullerton. Z zespołem zaprezentuje własne utwory, wielkie światowe przeboje i standardy jazzu i bluesa. Kogo nie wzruszy "Summertime" czy soulowe "Stand by me..."

Przy Konsulacie USA stanie strefa lotnictwa, a w niej dwa symulatory lotów z Rzeszowskiej Doliny Lotniczej, która słynie z najlepszych w kraju centrów szkoleń pilotów. W 100- lecie polskiego lotnictwa nasza propozycja przygotowana wspólnie z Fundacją Wspierania Edukacji przy Stowarzyszeniu Dolina Lotnicza obejmuje: pokaz symulatora lotów szybowcem, a także symulatora lotu samolotem odrzutowym  F-35, myśliwcem najnowszej generacji. Wyposażeni w gogle i z pomocą animatora będziemy mogli poczuć się przy wolancie jak zawodowi  piloci w kokpicie. Wirtualna rzeczywistość umożliwi rozglądanie się w czasie lotu i generowanie emocji związanych z pilotowaniem.

Dla pierwszych 10 osób, które w piątek po godzinie 20 jako pierwsze skontaktowały się z nami mieliśmy specjalne hasło, dzięki któremu w pierwszej kolejności będą mogły skorzystać z symulatorów.

Na Święto Ulicy Stolarskiej zapraszają gospodarze imprezy, Konsulowie Generalni Stanów Zjednoczonych, Francji i Niemiec w Krakowie. Wszystkim zadaliśmy przy okazji te same pytania o Polskę...

Posłuchajcie rozmowy z Konsulem Generalnym USA

Panie Konsulu, kończy pan swoją misję tu w Krakowie. Na pewno ma pan w Polsce miejsce, które szczególnie się panu podobało. Poza Krakowem...

Konsul Generalny USA Walter Braunohler: To trudne pytanie, bo tu jest mnóstwo wspaniałych miejsc. Ale myślę, że największe wrażenie zrobiła na mnie jesień w Bieszczadach, kolory liści. To było wspaniałe doświadczenie. To część Polski, którą naprawdę kocham. Nie jest wciąż łatwo tam się dostać, trzeba stąd jechać kilka godzin na wschód, potem parę godzin na południe, ale to wyjątkowo piękne, naturalne miejsce. Szczególnie blisko granicy. I te wszystkie karczmy, w których można zamówić pstrągi... I bardzo mili ludzie. To jedno z moich najbardziej ulubionych miejsc.

Skoro o pstrągach mowa, to kolejne pytanie o ulubione polskie danie...

Myślę, że... bigos. Wychowałem się na przedmieściach Chicago, więc doskonale znałem pierogi czy pączki, w każdy Tłusty Czwartek. To po przyjeździe nie było dla mnie nowością, ale bigos był. Nie zdawałem sobie sprawy, że może być tak wiele jego odmian, a szczególnie w zimowe dni to absolutnie moja najbardziej ulubiona w Polsce potrawa.

Jakie są pana ulubione polskie cechy, cechy Polaków, które pan szczególnie ceni?

Przede wszystkim Polacy są bardzo mili, jako obcokrajowiec, który trochę tylko mówi po polsku bardzo doceniam ich cierpliwość. Jestem też pod wrażeniem, jak bardzo mądrzy są, szczególnie młodzi Polacy, jak zmotywowani, pracowici. Dużo czasu spędziłem na spotkaniach z przedstawicielami młodej generacji, uczniami szkół średnich, studentami wyższych uczelni i oni mają tak szerokie spojrzenie, są dumni z bycia Polakami, ale równocześnie podekscytowani myślą o konkurowaniu z resztą Europy, resztą Świata. To cechy dla mnie osobiście bardzo ciekawe, a dla Polaków mogą być powodem do dumy...

Ostatnie pytanie o ulicę Stolarską. Z czym się panu, poza pracą, kojarzy?

Ze świętem ulicy Stolarskiej. Z napięciem czekamy na organizowaną już czwarty rok z rzędu wraz z Konsulatem Niemiec i Konsulatem Francji imprezę. To ekscytujące, że na dystansie zaledwie 200 metrów tej ulicy można doświadczyć wrażeń z czterech krajów, zacząć w Polsce, przejść do Francji, Stanów Zjednoczonych, potem Niemiec i wreszcie z powrotem do Polski. Z naszej amerykańskiej strony zaproponujemy występ Stan Breckenridge Trio, dużo jazzu, nieco bluesa. Stanley Breckenridge, wokalista i kompozytor, to ktoś komu Polska jest bardzo bliska, to także profesor Kalifornijskiego Uniwersytetu Stanowego. To ktoś o ustalonej renomie, znakomity artysta. Wystąpi też Our Band, małżeńska para artystów, którzy grają dużo muzyki folkowej, także bluesa, nieco w stylu Johnny'ego Casha. Po tym będziemy mieli występ Cracow Kings, którzy ćwiczą football amerykański i pokażą jak rzuca się piłką. W tym roku będziemy mieli też premierę, prosto z doliny lotniczej, z Mielca, symulatory najnowszego wojskowego samolotu F-35. Będą do dyspozycji okulary VR, wirtualne kokpity... Zapraszam w sobotę na Stolarską...

Posłuchajcie rozmowy z Konsulem Generalnym Niemiec. Część 1

Posłuchajcie rozmowy z Konsulem Generalnym Niemiec. Część 2

Panie Konsulu, jakie miejsce, które odwiedził pan w Polsce, szczególnie przypadło panu do gustu?

Konsul Generalny Niemiec dr Michael Groß: Trudno to powiedzieć, aby nikogo nie urazić. Polska jest krajem z bardzo zróżnicowanym krajobrazem. Ma morze, góry, dużo lasów, wiele pięknych miast i swoją historię. Ale w moim okręgu konsularnym jest takie małe miasteczko, które wyjątkowo lubię. To są Chęciny. Dlaczego? Chęciny to mieszanka tradycji i nowoczesności z Muzeum Historycznym mającym swoją siedzibę w kamienicy "Niemcówka".

Jaka polska potrawa smakuje panu najbardziej?

Jest ich niestety dużo za dużo, ponieważ jedzenie w Polsce jest bardzo dobre. Szczególnie polecam pstrągi ojcowskie, ale te wędzone, nie grillowane.

Jakie cechy u Polaków ceni pan najbardziej?

Lubię w Polakach ich uprzejmość i gościnność. "Gość w dom, Bóg w dom" to nie tylko powiedzenie, czy zdanie. To prawda!

Z czym się panu kojarzy ulica Stolarska? Poza pracą oczywiście...

Ulica Stolarska jest mieszanką klimatów polskich i międzynarodowych. Są tutaj dobre polskie restauracje. Przy tej ulicy znajduje się Klasztor Dominikanów. Ale kiedy wychodzę z budynku, słyszę język włoski, francuski, angielski, hiszpański. I to właśnie charakteryzuje życie tutaj, w Krakowie, polskość połączona z klimatami międzynarodowymi. Serdecznie zapraszam słuchaczy do wspólnego świętowania w sobotę Wianków i Święta Ulicy Stolarskiej. Będzie nam miło gościć Państwa. Zapraszamy!

Posłuchajcie rozmowy z Konsulem Generalnym Francji

Panie Konsulu, jakie miejsce w Polsce, które pan odwiedził, zrobiło na panu największe wrażenie, podobało się najbardziej?

Konsul Generalny Francji Frédéric de Touchet: Bardzo podobało mi się w Warszawie, gdzie miałem okazję pracować 10 lat temu, od 1 września 2016 roku jestem tutaj w Krakowie, gdzie oczywiście też bardzo mi się podoba. Nie tylko zresztą w Krakowie ale i w całej Małopolsce, góry, Zakopane, Szczawnica. Podziwiam tu przyrodę i chciałbym jak najczęściej mieć okazję poznawać tutejsze krajobrazy. Natura wokół Krakowa jest przepiękna, są parki narodowe, idzie okres letni więc będzie lepiej, niż zimą. Jeśli tylko mogę się wybrać za Kraków, to chętnie to robię, bo warto. Warto też poznawać ludzi, górali, którzy maja swoją kulturę, nawet swój język. To bardzo piękne.

Jaka potrawa polska najbardziej panu smakuje?

Na pewno polski żurek, a w okresie letnim chłodnik. Na pewno sznycle i różne inne potrawy, także krakowskie obwarzanki, piękna tradycja. Muszę uważać, bo zapiekanki też mi się bardzo podobają, a nie mogę sobie tak na to pozwolić. Są różne możliwości, z jednej strony piękna tradycja polska i z drugiej bardzo rozwijająca się gastronomia na wysokim poziomie. Z jednej strony tradycje historyczne, z drugiej młode miasto. Codziennie odkrywam nowe rzeczy.

Proszę mi powiedzieć, jakie cechy Polaków pan najbardziej lubi, ceni?

Otwartość, gościnność i energię. Mamy od lat takie pozytywne stereotypy o Polakach, dla nas to bardzo bliski naród. Ktoś tu powiedział, że zawdzięczamy Polsce widelce, ja o tym nie wiedziałem, więc jestem bardzo wdzięczny. To żart, ale faktycznie doceniamy otwartość, pracowitość, gościnność i uśmiech. Francuzi, którzy przyjeżdżają do Polski, 250 tysięcy turystów co roku, znakomicie się tu czują, tu jest przyjemnie, pięknie, czysto...

Jeszcze chciałem zapytać o to z czym - poza pracą - kojarzy się panu ulica Stolarska...

To jest oczywiście ulica ojców Dominikanów i mamy tu z naszymi sąsiadami, klasztorem Dominikanów i przeorem znakomite stosunki. W zeszłym roku była u nich taka znakomita wystawa zorganizowana przez francuską szkołę biblijną w Jerozolimie, w której są też Polacy. To były po raz pierwszy w Polsce pokazane zdjęcia sprzed stu lat z Ziemi Świętej, unikalne zdjęcia zrobione przez młodych mnichów. A teraz chciałbym wszystkich mieszkańców Królewskiego Miasta Krakowa zaprosić, by przyjechali do nas na Święto ulicy Stolarskiej. Będą występy na scenie, będą prezentacje tego co robimy u nas w Konsulacie i Instytucie Francuskim, dla dzieci i dla nieco starszych. To taka unikalna okazja, by poznać naszą ofertę, ofertę naszych kolegów. Będzie na pewno wesoło i przyjemnie. Teraz mamy mundial, będzie na przykład okazja, by zagrać w piłkarzyki.