U stóp Wawelu rozpostarta zostanie "Wstęga Pamięci" - taką nazwę ma nosić pomnik Armii Krajowej. Pieniądze na jego budowę zbierano przez ostatnie kilka tygodni. Na dzień przed zakończeniem zbiórki na koncie jest ponad 320 tysięcy złotych, czyli nieco więcej, niż spodziewali się organizatorzy akcji.

Wizualizacja pomnika /materiały prasowe /

Sam pomnik będzie przypominał wstęgę w kształcie granic II Rzeczpospolitej z 1939 roku. Monument będzie unosił się, co ma symbolizować wzrastający opór żołnierzy przeciwko okupantowi. W jego wnętrzu powstanie miejsce do spotkań i uroczystości związanych z Armią Krajową. Kamień węgielny pod budowę pomnika jest również nietypowy. Będzie to ziemia z kilkudziesięciu miejsc, w których Armia Krajowa stoczyła najważniejsze wojenne potyczki.

Budowie pomnika patronuje prezydent Andrzej Duda i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Akcję zainicjował Światowy Związek Żołnierzy AK wspólnie z krakowsko-wiedeńskim architektem Alexandrem Smagą.

Cieszę się, że udało się - w czynie społecznym - zebrać aż 300 000 zł na budowę pomnika Armii Krajowej w Krakowie. Gmina Miejska Kraków także włącza się w jego budowę, przekazując grunt nad Wisłą, u stóp Wawelu. Pomnik połączy w sobie tradycję i współczesność; w miejscu, gdzie spaceruje wielu krakowian i turystów, będzie przypomniał chlubną historię walki o niepodległość Polski - mówi w rozmowie z reporterem RMF FM prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Zbiórka pieniędzy oficjalnie kończy się jutro. Wtedy też inicjatorzy akcji będą mogli poinformować, kiedy rozpoczną się prace.

(abs)