Reklama

  • Rzeź Polaków na Wołyniu zostanie sfilmowana

    Sobota, 18 lutego (07:12)

    Młody reżyser z Krakowa przygotowuje się do zdjęć o obronie wsi Przebraż przed Ukraińską Powstańczą Armią - informuje "Rzeczpospolita". Scenarzysta Artur Krasicki i reżyser Jarosław Banaszek rozpoczęli zbieranie materiału do filmu, który opowie o wyjątkowej wojennej historii z Kresów.

    Przez lata rzeź na Wołyniu była tematem tabu. Jej świadkowie nawet teraz mówią niechętnie o wydarzeniach z 1943 roku. Czasem wyznają coś poza kamerą albo najciekawsze rzeczy opowiadają dopiero po którymś z kolei spotkaniu - mówi Artur Krasicki.

    Filmowcy najpierw chcą przygotować dokument, a potem scenariusz filmu fabularnego. W 1943 r. mieszkańcy Przebraża i uciekinierzy z pobliskich wsi nie tylko przetrwali napór banderowców, ale i przygotowali ofensywę przeciwko nim. Zniszczono bazę UPA w Hauczycach, zaatakowano też wspólnie z partyzantami sowieckimi szkołę podoficerską UPA.

    Na razie wydajemy na zbieranie materiałów do filmu swoje pieniądze. Liczymy jednak, że przedsięwzięcie spotka się z zainteresowaniem i zdobędziemy fundusze - mówi Krasicki. Roboczy tytuł obrazu to "Garnizon 100". Ma zostać skończony w 2013 roku, gdy przypada 70. rocznica rzezi na Wołyniu.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura

    RMF FM/PAP

Reklama

Wasze komentarze (4)

  • 19.02 (16:03)
    ~czytacz
    Polecam książkę "Czerwone Noce' pana Cybulskiego.Nieprawdopodobna historia jak najbardziej autentyczna.Ciekawostka, książka wydana w PRL a tam wywózka na Syberię, piesza ucieczka bohatera z Syberii i późniejsze opisy niewyobrażalnych okrucieństw upowców , bulbowców .Zastanawiam się do tej pory, jak tą książkę przepuściła cenzura.Pozycja ta jest w internecie.

  • 19.02 (15:19)
    ~tadisak
    Brawo! Nareszcie. Na złość prezydentowi, rządowi ,sejmowi które to tałatajstwo chowa głowę w piasek i promuje Ukraine w EU
  • 18.02 (10:44)
    ~janw9
    Tabu już chyba nie. Jest interesujący opis tych wydarzeń w wikipedii.
  • 18.02 (07:54)
    ~JM
    Brawo! Wreszcie ktoś odważny. Przyda się małe przypomnienie, a dla większości nowa lekcja skrzętnie ukrywanej historii.