​Kultowy reżyser Quentin Tarantino chce nakręcić film o morderstwach Charlesa Mansona - poinformowało "Hollywood Reporter". Według magazynu, Tarantino już napisał scenariusz i prowadzi negocjacje z aktorami.

Sharon Tate i Roman Polański /PictureLux/LFI /PAP/EPA

Film prawdopodobnie będzie skupiał się na wstrząsającej zbrodni, do której doszło 8 sierpnia 1969 roku. Charles Manson wraz ze swoją "rodziną" napadł wówczas na willę w Los Angeles. Sądzili, że należy ona do producenta muzycznego, który nie chciał współpracować z Mansonem. Sekta zabiła pięć osób, w tym ówczesną żonę Romana Polańskiego Sharon Tate, która była w ósmym miesiącu ciąży oraz producenta Wojciecha Frykowskiego.

Producentami filmu mają być Harvey i Bob Weinsteinowie, którzy współpracowali z reżyserem przy jego poprzednich filmach. Według "Hollywood Reporter" prowadzone są rozmowy z Bradem Pittem i Jennifer Lawrence. Zdjęcia mają ruszyć latem 2018 roku.  

Film o Mansonie byłby już dziewiątym dziełem Quentina Tarantino. Reżyser mówił, że po nakręceniu dziesiątego ma zamiar zakończyć działalność filmową. 

(az)