W wieku 87 lat zmarł Jacques Rivette - reżyser, scenarzysta i krytyk filmowy. Obok Godarda i Truffauta uważany był za jednego z najważniejszych twórców Nowej Fali kina francuskiego.

Jacques Rivette /PAP/EPA/STR /PAP/EPA

Prezydent Francois Hollande nazwał Rivette'a  "jednym z najwybitniejszych twórców filmowych", którego "niekonwencjonalne dzieła przyniosły mu międzynarodowe uznanie". Minister kultury Fleur Pellerin stwierdziła z kolei, że odszedł "jeden z największych filmowców".

Pierwszym profesjonalnym filmem krótkometrażowym zrealizowanym przez Rivette'a był "Coup du berger" (1956). W roku 1958 artysta rozpoczął realizację debiutu długometrażowego "Paris nous appartient".

Na festiwalu w Cannes Rivette  debiutował w roku 1966 z obrazem "Zakonnica" zrealizowanym na podstawie powieści autora "Kubusia Fatalisty" Denisa Diderota pod tytułem "Suzanne Simonin, la Religieuse". Film, opowiadający historię dziewczyny, która wbrew swej woli została wysłana do klasztoru, został uznany wówczas przez francuską cenzurę za zbyt kontrowersyjny i antyklerykalny.

Kino Rivette'a jest złożone, eksperymentalne i tajemnicze; filmy mają często wiele wątków i są bogate w improwizacje. Chociaż często twórczość Rivette'a była dobrze przyjmowana przez krytyków, eksperymentalny charakter jego filmów rzadko zdobywał uznanie szerokiej publiczności.

Czołowymi twórcami Nowej Fali byli krytycy, zgrupowani w latach 50. w miesięczniku "Cahiers du Cinema", m.in.: Francois Truffaut, Jean-Luc Godard, Claude Chabrol, Eric Rohmer i właśnie Jacques Rivette, a także ich rówieśnicy, tworzący wcześniej filmy dokumentalne: Alain Resnais, Agnes Varda i Jacques Demy.

(mn)