Muzeum Egipskie w Turynie jako pierwsze w Europie postanowiło ostrzegać zwiedzających, że w jego salach znajdują się szczątki ludzkie, czyli mumie. Powód – część gości boi się ich widoku.

Zdj. ilustracyjne / MIKE NELSON /PAP/EPA

Większość zwiedzających jest zafascynowana mumiami, ale są także osoby wrażliwe na taki widok - przyznał jeden z kustoszy muzeum w stolicy Piemontu Enrico Ferraris.

Już trzy lata temu ówczesna dyrektor tej placówki proponowała, aby przechowywane tam mumie umieścić w sarkofagach. Jak wyjaśniła, „makabra nas nie interesuje”. Pomysł ten został wtedy odrzucony.

Ostatecznie muzeum postanowiło znaleźć złoty środek. Mumie dalej będą wystawione. Pojawią się jednak wyraźne znaki ostrzegawcze dla tych, którzy nie chcą ich oglądać.

Turyńskie muzeum powstało w 1824 roku. Jego podstawę stanowiła kolekcja ponad 5,5 tysiąca eksponatów zakupionych przez dynastię sabaudzką od konsula generalnego w Egipcie z czasów napoleońskich. W kolejnych latach zbiory zostały uzupełnione o znaleziska włoskich archeologów nad Nilem, a także o dary od władz egipskich.

(mpw)