Hollywoodzkie studio filmowe Warner Bros chce przenieść na ekran historię o kampanii na rzecz Brexitu. Film oparty będzie na wspomnieniach założyciela inicjatywy Leave.EU (ang. opuścić UE) milionera Arrona Banksa, spisanych w książce "Bad Boys of Brexit". O planach tych informuje agencja EFE.

Zdj. ilustracyjne /PA/Daniel Leal-Olivas /PAP/EPA

Znany brytyjski przedsiębiorca Banks współfinansował kampanię na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i jest jednym z darczyńców antyunijnej brytyjskiej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP).

Jak mówił w rozmowie z "Daily Telegraph" rzecznik Banksa, Andy Wigmore, przedstawiciele Warner Bros chcą wykupić od autora książki prawa autorskie. Według brytyjskiego dziennika reprezentanci tego studia filmowego mają rozmawiać z Banksem i byłym liderem UKIP, głównym orędownikiem wyjścia W. Brytanii z UE Nigelem Farage'em. Spotkanie zaplanowano na styczeń, gdy Farage i Banks będą w Stanach Zjednoczonych z okazji inauguracji kadencji prezydenta elekta Donalda Trumpa.

Jak pisał "Daily Telegraph", oparta na wspomnieniach Banksa książka "Bad Boys of Brexit", która opowiada o kampanii na rzecz wyjścia z Unii Europejskiej oraz inicjatywie Leave.EU, stała się w Wielkiej Brytanii hitem. Wigmore zapowiedział, że zyski z filmu zostaną przekazane na cele charytatywne.

Po referendum z 23 czerwca, w którym Brytyjczycy zadecydowali o wyjściu z Unii Europejskiej, Farage zrezygnował z przywództwa w UKIP, ponieważ uznał, że jego celem było wyprowadzenie Zjednoczonego Królestwa z UE i uznał tę misję za wypełnioną. Znany z ostrego i dosadnego języka polityk oparł swój program na zwalczaniu projektu integracji europejskiej i oferowaniu wyborcom chwytliwych, antysystemowych rozwiązań - zauważają komentatorzy. Od początku bliski był mu program wyborczy Donalda Trumpa, z którym w czasie kampanii wyborczej w USA wystąpił wspólnie na spotkaniu z wyborcami w Jackson w stanie Missisipi.