Elton John odwołał koncerty w Stanach Zjednoczonych. Powodem było zakażenie potencjalnie śmiertelną bakterią.

Elton John /CESARE ABBATE /PAP/EPA

Słynny piosenkarz zachorował pod koniec trasy koncertowej w Ameryce Południowej. Podczas lotu powrotnego do Wielkiej Brytanii poczuł się gorzej. Po powrocie na Wyspy spędził dwa dni na oddziale intensywne terapii.

Obecnie Elton John powraca do zdrowia, ale musiał odwołać dziewięć koncertów w Las Vegas zaplanowanych na następne dwa tygodnie. Jego rzecznik uspokaja fanów i zapewnia, że Elton John niebawem w pełni powróci do sił.

Sam wokalista przeprosił swych wielbicieli i podziękował zespołowi lekarzy, którzy opiekowali się nim w szpitalu.

Brytyjski piosenkarz nie po raz pierwszy boryka się ze zdrowiem. W lipcu 2013 roku zmuszony był odwołać koncert w londyńskim Hyde Parku, po tym jak lekarze stwierdzili u niego ostry przypadek zapalenia wyrostka robaczkowego. Musiał poddać się natychmiastowej operacji. Rok wcześniej, również w Las Vegas, odwołał koncert z powodu zapalenie płuc. Od 1999 roku Elton John ma wszczepiony rozrusznik serca. Cierpiał wówczas na arytmię.

(mpw)