W 2016 roku na ekrany powróci głośny serial "House of Cards" o intrygach na szczytach amerykańskiej władzy. O planowanym czwartym sezonie, którego producentem jest platforma internetowa Netflix, poinformowano w nocy na portalu społecznościowym.

Twórca "House of Cards": Świetnie się bawimy. Dlaczego mielibyśmy kończyć?

"Praca przy 'House of Cards' jest najlepszym doświadczeniem w całym moim życiu zawodowym. Będzie mi bardzo miło ciągnąć to tak długo, jak będzie potrzeba" - mówi w rozmowie z RMF FM lord Michael Dobbs, twórca książkowego pierwowzoru historii Franka Underwooda i producent wykonawczy... czytaj więcej

Wpis zapowiadający czwarty sezon ukazał się na koncie serialu na Twitterze. 

Popularny dramat polityczny z Kevinem Spacey w roli bezwzględnego i cynicznego kongresmana Francisa Underwooda zapoczątkował nowy trend, tzw. binge-watching, czyli nieprzerwane oglądanie wielu kolejnych odcinków serialu lub programu telewizyjnego. To właśnie Netflix umieścił w sieci w tym samym czasie wszystkie odcinki swej produkcji.

"House of Cards" to pierwszy serial do oglądania w sieci, który otrzymał nagrodę Emmy, nazywaną "telewizyjnym Oscarem".

(mal)