Agencja Amak opublikowała wideo, w którym zabójca 86-letniego księdza w Normandii, Abdel Malik Nabil Petitjean apeluje do muzułmanów, by dokonywali masowych mordów "używając noży i innych narzędzi". "Czasy się zmieniły" – zwrócił się do Europejczyków mężczyzna. "Teraz wy będziecie cierpieć. Tak samo, jak cierpią nasi bracia i siostry" – dodał. Autentyczność filmu nie została potwierdzona.

Kwiaty i znicze składane w pobliżu miejsca tragedii /PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON /PAP/EPA

Zdaniem ekspertów przemawiający mężczyzna jest najprawdopodobniej jednym z dwóch zamachowców, którzy dokonali we wtorek napadu na kościół w Normandii. Chodzi o urodzonego w Wogezach na wschodzie Francji 19-letniego Abdela Malika Nabila Petitjeana.

Zwracając się do muzułmanów, mężczyzna wezwał swych współbraci w wierze, aby dokonywali masowych mordów na obywatelach państw wchodzących w skład antyislamskiej koalicji w Syrii, "przy użyciu noży oraz wszelkich innych dostępnych narzędzi".

To już kolejne nagranie

Jest to kolejne nagranie dotyczące ataku na kościół w Normandii. W środę związana z Państwem Islamskim agencja prasowa Amak opublikowała film wideo z obydwoma zamachowcami, którzy przysięgają wierność szefowi tej dżihadystycznej organizacji Abu Bakrowi al-Bagdadiemu. Mężczyźni przedstawiali się na jednominutowym nagraniu jako Abu Omar i Abu Dżalil al-Hanafi.

Tożsamość jednego z zamachowców została ustalona przez policję bezpośrednio po ataku. Okazało się, że 19-letni Abdel Malik Nabil Petitjean był notowany w związku z radykalizacją. Służbom wywiadowczym był on znany jako osoba podejrzana o związki z islamistami. Policja założyła mu specjalną kartotekę 29 czerwca.

W czwartek francuska prokuratura poinformowała, że ustaliła również tożsamość drugiego zamachowca. Jest nim 19-letni Adel Kermiche urodzony we Francji, znany służbom jako dżihadysta.

Kermiche usiłował w ub. roku przedostać się do Syrii, a po jego powrocie do Francji w maju postawiono mu zarzuty przynależności do organizacji terrorystycznej i umieszczono w areszcie. W marcu br. areszt zamieniono warunkowo na areszt domowy, z obowiązkiem noszenia bransoletki elektronicznej. Miał zgodę na opuszczanie mieszkania na kilka godzin dziennie.

Do ataku przyznało się Państwo Islamskie

Do wtorkowego ataku na kościół w miasteczku Saint-Etienne-du-Rouvray przyznało się Państwo Islamskie. Napastnicy wtargnęli do kościoła w czasie porannej mszy i wzięli pięciu zakładników: księdza, dwie siostry zakonne oraz dwóch wiernych. Jednej zakonnicy udało się zbiec i zaalarmować policję. 86-letniemu proboszczowi, ks. Jacques'owi Hamelowi mężczyźni poderżnęli gardło. Poważnie ranny został także jeden z parafian.

Napastnicy zostali zastrzeleni, gdy wyszli na otoczony przez policję dziedziniec kościoła, krzycząc "Allah Akbar - Bóg jest wielki".

(mn)