Yonhap: Korea Płn. gotowa do szóstej próby jądrowej. Wykorzysta wydrążony w górach tunel?

Poniedziałek, 12 września 2016 (08:18)

Korea Północna zakończyła prace przygotowawcze przed kolejną próbą jądrową, którą zamierza przeprowadzić w najbliższym czasie - poinformowała południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na źródła rządowe. Rzecznik resortu obrony Korei Południowej Moon Sang-gyun podał natomiast podczas konferencji prasowej, że Pjongjang zamierza wykorzystać przy testowaniu broni jądrowej specjalny, wydrążony w górach tunel, który może być użyty w dowolnym momencie.

Byłaby to już szósta próba z bronią jądrową przeprowadzona przez Koreę Północną. Tamtejsze media państwowe poinformowały w piątek, że Pjongjang przeprowadził udany, piąty już test głowicy jądrowej w 68. rocznicę powstania Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej oraz że kraj jest w stanie instalować głowice nuklearne na strategicznych pociskach balistycznych.

Korea Płn. żąda od USA uznania jej za mocarstwo nuklearne

Korea Północna zażądała od Stanów Zjednoczonych uznania jej za mocarstwo nuklearne po dokonaniu piątej próby jądrowej. USA, Japonia i Korea Południowa pracują nad stanowczymi środkami wobec Pjongjangu. czytaj więcej

Próba, która miała największą jak dotąd siłę wybuchu, wywołała poważne zaniepokojenie wśród sąsiadów reżimu, a także w Stanach Zjednoczonych, Rosji i Japonii. Została także potępiona przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, która zapowiedziała, że przygotuje nową rezolucję zaostrzającą sankcje wobec władz północnokoreańskich. Od pierwszej próby z bronią atomową, którą Pjongjang przeprowadził w 2006 roku, kraj jest objęty sankcjami RB ONZ - nie powstrzymały one jednak reżimu przed przeprowadzeniem kolejnych czterech prób i wystrzeliwaniem pocisków balistycznych.

Nad stanowczymi środkami wobec Pjongjangu pracują także USA, Japonia i Korea Południowa. Specjalny przedstawiciel ds. Korei Północnej w amerykańskim Departamencie Stanu Sung Kim dał do zrozumienia, że w obliczu "prowokacyjnego i niemożliwego do przyjęcia zachowania Korei Północnej" mogą zostać wprowadzone nowe jednostronne sankcje. Oprócz sankcji Rady Bezpieczeństwa ONZ zarówno USA, jak i Japonia, a także Korea Południowa rozważą jednostronne i dwustronne środki, a także możliwą współpracę trójstronną - powiedział dyplomata po spotkaniu z przedstawicielami japońskiego MSZ.

Jak dodał, szczegóły amerykańskich sankcji nie zostały jeszcze uzgodnione, ale zarówno USA, jak i Japonia przyglądają się "całej gamie możliwości, jeśli chodzi o jednostronne sankcje, które mogą zostać wprowadzone".

Premier Japonii Shinzo Abe oświadczył natomiast podczas spotkania z japońską kadrą dowódczą, że "jest absolutnie nie do zaakceptowania, że Korea Północna przeprowadziła dwie pod rząd próby jądrowe w ciągu zaledwie 9 miesięcy".

Kenji Kanasugi, japoński dyplomata odpowiedzialny za sprawy północnokoreańskie, podał, że władze w Tokio i Waszyngtonie będą koordynowały z Seulem swą odpowiedź na działania Pjongjangu.

Jednym ze sposobów wywarcia presji na władze Korei Północnej miała być sobotnia decyzja Pentagonu o wysłaniu do Korei Południowej dwóch amerykańskich bombowców strategicznych dalekiego zasięgu (typu Rockwell B-1B Lancer). W niedzielę wieczorem agencja Yonhap podała, że przylot bombowców opóźni się o dobę w związku z warunkami pogodowymi na wyspie Guam, gdzie mieści się baza lotnicza USA.

Informacja o kolejnej próbie nuklearnej północnokoreańskiego reżimu wywołała szczególnie nerwowe reakcje w Korei Południowej. Jej władze podały w niedzielę, że Seul opracował plan kompletnego zniszczenia stolicy Korei Północnej, Pjongjangu, poprzez intensywne bombardowania, jeśli pojawią się oznaki, że reżim przygotowuje atak nuklearny.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat