W uroczystej wielotysięcznej procesji, która przeszła w piątek ulicami Rzymu, do bazyliki świętego Piotra wprowadzono szczątki świętego Ojca Pio z Pietrelciny i świętego Leopolda Mandicia. Szklane trumny przywieziono do Watykanu z okazji Roku Miłosierdzia.

Relikwie św. ojca Pio /ALESSANDRO DI MEO /PAP/EPA

Procesja z ciałami zakonników kapucynów wyruszyła z położonego w centrum Wiecznego Miasta kościoła Najświętszego Zbawiciela, gdzie były wystawiane od czwartku. Wcześniej tłumy wiernych oddawały hołd obu świętym w rzymskiej bazylice świętego Wawrzyńca za Murami. Do obu kościołów wierni stali w kolejkach w dzień i w nocy nawet po kilka godzin.

Na czas półtoragodzinnej procesji w Rzymie wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, zastrzeżone dla głów państw.

Ojciec Pio, zmarły w 1968 roku i kanonizowany przez Jana Pawła II w 2002 roku, to jeden z najbardziej czczonych we Włoszech świętych.

Urodzony w Czarnogórze św. Leopold Mandić pełnił posługę w Padwie; tam zmarł w 1942 roku i został pochowany. Kanonizował go polski papież w 1983 roku.

Ceremonii powitania relikwii przewodniczył o zmierzchu archiprezbiter bazyliki watykańskiej kardynał Angelo Comastri. Witajcie w bazylice świętego Piotra - powiedział wśród braw wiernych.

W bazylice szczątki świętych wystawione będą do 11 lutego.

W sobotę rano na specjalnej audiencji papież spotka się na placu Św. Piotra z pracownikami szpitala Dom Ulgi w Cierpieniu z San Giovanni Rotondo w Apulii, założonego przez Ojca Pio oraz 800 grupami modlitewnymi jego czcicieli z wielu krajów. Będzie wśród nich 15 grup z Polski.


(j.)