Sześć osób zginęło, gdy we włoskich Alpach zeszła lawina. W sumie zwały śniegu porwały kilkanaście osób. Do tragedii doszło na wysokości ponad 3300 metrów n.p.m. w okolicach szczytu Monte Nevoso, przy granicy z Austrią - poinformowały włoskie służby ratunkowe i policja.

Lawina zeszła około południa i porwała kilkunastoosobową grupę, która znajdowała się w pobliżu szczytu Monte Nevoso /STR /PAP/EPA

AFP pisze, że ofiarami są alpiniści. Według Associated Press chodzi o narciarzy jeżdżących poza wyznaczonymi trasami.

Lawina zeszła około południa i porwała kilkunastoosobową grupę, która znajdowała się w pobliżu szczytu Monte Nevoso, nazywanego również Schneebiger Nock. Znajduje się on w regionie Trydent-Górna Adyga, na północnym wschodzie Włoch. Na miejsce wypadku wysłano trzy śmigłowce. Akcję ratunkową komplikuje fakt, że do tragedii doszło bardzo wysoko.

Według AFP ryzyko zejścia lawiny w sobotę nie było wyjątkowo duże - obowiązywał drugi stopień zagrożenia w pięciostopniowej skali.

(mpw)