Włochy: Runął wiadukt na autostradzie. Są zabici

Czwartek, 9 marca (16:45)

​Dwie osoby zginęły i dwie zostały ranne w wyniku zawalenia się wiaduktu na autostradzie we Włoszech między Loreto a Ankoną. Przyczyną katastrofy było runięcie prowizorycznej struktury podtrzymującej wiadukt w trakcie prowadzonych tam prac.

Zamknięty dla ruchu wiadukt zmiażdżył przejeżdżający pod nim samochód. Podróżowało nim małżeństwo. Ludzie zginęli na miejscu.

W wyniku zdarzenia ranni zostali robotnicy drogowi.

Zarządca autostrady powiedział włoskiej agencji Ansa, że przyczyną katastrofy było zawalenie tymczasowej struktury podtrzymującej wiadukt.

Wiadukt jest częścią autostrady A14 łączącej Loreto i południową Anconę.

Lokalna straż pożarna opublikowała na Twitterze film z miejsca zdarzenia.

To druga w ostatnich miesiącach taka katastrofa. W październiku zeszłego roku w wyniku zawalenia się wiaduktu na autostradzie Mediolan-Lecco zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Wiadukt runął, gdy przejeżdżał po nim tir.

(łł)

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM/PAP