Prawie 300 tys. wysokich chińskich urzędników ukarano w ubiegłym roku za korupcję. W ok. 80 tys. przypadków zastosowano "surowe kary", w tym degradację - informuje Centralna Komisja ds. Inspekcji Dyscypliny Komunistycznej Partii Chin. Komisja nie precyzuje jednak, jakie przewinienia popełnili ukarani.

Chińscy urzędnicy surowo karani m.in. za korupcję (zdj. ilustracyjne) /Marcin Bielecki /PAP

Najwyższym rangą urzędnikiem państwowym sądzonym w Chinach za korupcję był dawny minister bezpieczeństwa publicznego Zhou Yongkang. W ubiegłym roku został on skazany przez sąd w Tiencinie na dożywotnie więzienie po udowodnieniu mu łapownictwa, zdrady tajemnic państwowych i nadużywania władzy.

Kampania "przeciw ekstrawagancji"

W listopadzie 2012 roku ówczesny sekretarz generalny KPCh, a obecny prezydent Chin, Xi Jinping, zainaugurował kampanię "przeciw ekstrawagancji, marnotrawstwu publicznych funduszy i niepożądanym zachowaniom w pracy" wśród partyjnych funkcjonariuszy, by zgodnie z obietnicami rozprawić się z frustrującą społeczeństwo korupcją i rozrzutnością urzędników państwowych.

Walkę z korupcją ogłoszono we wszystkich sektorach, w tym armii, która wcześniej była całkowicie nietykalna.


(dp)