Reklama

  • W przyszłym roku Paryż zniknie pod wodą

    Poniedziałek, 2 sierpnia 2010 (11:48)

    Paryżanie muszą przygotować się na katastrofalną w skutkach powódź - alarmują specjaliści z francuskiego Państwowego Centrum Poszukiwań Naukowych (CNRS). Przepowiadają, że może już w przyszłym roku zalane zostanie całe metro, dworce kolejowe i sławne muzea. Zabraknie prądu i wody pitnej.

    Naukowy ostrzegają, że pytanie nie brzmi "czy dojdzie do katastrofy" tylko "kiedy?" Odkryto bowiem, że ziemia w Paryżu jest już tak nasycona wodą, że nie będzie w stanie wchłonąć jej większej ilości. Do tego znaczna część podziemi stolicy została wybetonowana w czasie budowy metra i podziemnych parkingów. Jeżeli w zimie będzie dużo śniegu, a na wiosnę - ulewy, to powtórzyć się może czarny scenariusz z 1910 roku, kiedy ulice stolicy zamieniły się w rwące potoki, a place - w stawy.

    Zdjęcie

    Paryski dworzec kolejowy Saint-Lazare w czasie powodzi w 1910r. Fot. Wikmedia Commons/BNF
    Paryski dworzec kolejowy Saint-Lazare w czasie powodzi w 1910r. Fot. Wikmedia Commons/BNF

    Paryska prefektura opracowała już specjalny plan ratunkowy pod kryptonimem "Neptun". 10 tysięcy żołnierzy ewakuować ma w pierwszej kolejności mieszkańców budynków usytuowanych na nadbrzeżach Sekwany i bronić ich dobytku przed szabrownikami.

    W razie potrzeby woda pitna ma być racjonowana - każdy mieszkaniec stolicy Francji ma dostawać trzy litry dziennie. Dyrekcja Luwru planuje przetransportowanie poza miasto części zbiorów, która znajduje się w podziemnych magazynach tego sławnego muzeum.

    Reklama

    Gigantyczna powódź w Paryżu może sparaliżować cały kraj. Od prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstw w regionie stołecznym zależy bowiem aż około 75% PKB. Straty, które może spowodować wielka woda w stolicy Francji, szacowane są wstępnie na co najmniej 15 miliardów euro.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (7)

  • 02.08.2010 (20:40)
    ~ok
    a w 2012/12/21 koniec swiata
  • 02.08.2010 (17:47)
    ~boczek
    Sami sobie nawarzyli piwa. Zmienili naturalne cieki wodne, zrobili z miasta szczelną wannę, to nie ma się co dziwić, że każda woda będzie stała w mieście jak w basenie.
    U nas będzie to samo, ale później, bo nie stać nas na tak szybki rozwój miast.
  • 02.08.2010 (16:05)
    ~Daczka
    Francja to przecież bogaty kraj. Poraadzi sobie :P
  • 02.08.2010 (13:05)
    ~ja
    ~dziwnyMam wrażenie, że 2012 jest bardzo realne...

    A co było realne w 1910? też 2012 - normalnie twórca teorii zbija fortunę na naiwniakach
  • 02.08.2010 (12:58)
    ~ziomal
    Taaak ......., a Kopernik była kobietą