Z powodu coraz większego smogu władze Mediolanu postanowiły wprowadzić zakaz ruchu prywatnych samochodów przez trzy dni, od poniedziałku 28 grudnia do środy 30 grudnia od godziny 10.00 do 16.00. Po raz pierwszy zastosowano tak drastyczne ograniczenie ruchu.

Poziom skażenia powietrza szkodliwym pyłem przekracza wszelkie dopuszczalne normy /FEHIM DEMIR /PAP/EPA

Zarząd stolicy Lombardii ma nadzieję, że krok ten poprawi sytuację w mieście, gdzie poziom skażenia powietrza szkodliwym pyłem przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Stan ten utrzymuje się od kilku tygodni.

Pod uwagę wzięto również prognozy, według których tak wysoki poziom zanieczyszczenia ma utrzymywać się przez następnych kilkanaście dni.

Od poniedziałku do środy, gdy będzie obowiązywał zakaz jazdy samochodem, przez cały dzień będzie można podróżować środkami komunikacji miejskiej tylko z pojedynczym biletem za 1,50 euro.

Wraz z podjęciem decyzji o blokadzie ruchu władze Mediolanu zaapelowały, aby w trosce o zdrowie mieszkańców podobny zakaz ogłoszony został we wszystkich gminach całego regionu.

Równie surowe ograniczenia rozważają obecnie władze niemal tak samo zanieczyszczonego przez smog Rzymu, gdzie dotychczasowe próby zmniejszenia liczby samochodów na ulicach nie przyniosły poprawy. Ostatnio w Wiecznym Mieście obowiązywała przez dwa dni każdego tygodnia zasada ostatniej cyfry w tablicy rejestracyjnej: podczas gdy jednego dnia nie mogli jeździć ci z cyfrą parzystą, następnego dnia zakaz dotyczył "nieparzystych". Był on jednak masowo łamany i to mimo groźby mandatu w wysokości do 163 euro.

(abs)