Stany Zjednoczone rozpoczęły rozmieszczanie w Europie nowoczesnych myśliwców F-22 Raptor - to maszyny taktyczne piątej generacji, praktycznie niemożliwe do wykrycia przez radary. Dwa tego typu myśliwce i samolot cysternę - wysłano z bazy w Wielkiej Brytanii do Rumunii. Wezmą udział w manewrach nad Morzem Czarnym.

Agencja Reutera zaznacza, że m.in. przez wysyłanie myśliwców Waszyngton wspomaga wschodnie państwa członkowskie NATO, które czują się zagrożone ze strony Rosji.

12 samolotów F-22 stacjonuje na stałe na wschodzie Wielkiej Brytanii w bazie Lakenheath.

Reuters podkreśla, że dwa myśliwce F-22 i samolot cysterna KC-135 przeleciały z Wielkiej Brytanii na lotnisko im. Mihaila Kogalniceanu niedaleko Konstancy w południowo-wschodniej Rumunii.

Amerykańskie myśliwce taktyczne piątej generacji są praktycznie niemożliwe do wykrycia przez radary. W związku z tym Kongres podjął decyzję, aby maszyny nie były sprzedawane poza granice USA. W 2014 roku prezydent USA Barack Obama zapowiadał, że podjęte zostaną działania na rzecz zwiększenia obronności wschodnich państw NATO.

W ostatnim czasie doszło nad Morzem Bałtyckim do incydentów z udziałem rosyjskich samolotów bojowych. Rosyjskie maszyny około 20 razy przeleciały nad amerykańskim niszczycielem USS Donald Cook na wodach międzynarodowych na Bałtyku. Z kolei w pobliżu amerykańskiego samolotu rozpoznania niebezpieczne manewry wykonał rosyjski myśliwiec.

Rosyjski Su-27 niebezpiecznie zbliżył się do amerykańskiego samolotu? Moskwa zaprzecza

Ministerstwo obrony Rosji zaprzeczyło informacjom jakoby w czwartek rosyjski myśliwiec Su-27 niebezpiecznie zbliżył się nad Morzem Bałtyckim do amerykańskiego samolotu rozpoznania elektronicznego RC-135. Według Moskwy pilot Su-27 działał zgodnie z prawem. czytaj więcej


(dp)