​W związku z nasileniem działań rosyjskich służb specjalnych Ukraina zaostrzyła w środę kontrole na swoich granicach. Dowództwo Państwowej Straży Granicznej w Kijowie poinformowało, że dotyczy to przede wszystkim granicy z Rosją.

Ukraiński policjant /SERGEY DOLZHENKO /PAP/EPA

Ukraina wprowadziła wzmożone środki bezpieczeństwa po dwóch zamachach na znane osobistości, do których doszło w ostatnich dniach. Zaleciła to Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO).

Straż Graniczna uprzedziła, że szczegółowe kontrole dotkną "w pierwszej kolejności cudzoziemców, którzy wjeżdżają na Ukrainę". Do ich sprawdzania zaangażowano dodatkowe środki techniczne i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

W Kijowie w ubiegłym tygodniu w wyniku wybuchu ranny został parlamentarzysta Ihor Mosijczuk, a w poniedziałek zastrzelono znaną lekarkę i wolontariuszkę czeczeńskiego pochodzenia Aminę Okujewą. Wraz z nią ranny został jej mąż Adam Osmajew, oskarżany przez Rosję o planowanie w 2012 r. zabójstwa prezydenta Władimira Putina.

We wtorek sekretarz RBNiO Ołeksandr Turczynow oświadczył, że na Ukrainie wzmożone zostaną działania antyterrorystyczne i kontrwywiadowcze.

Akty terrorystyczne, dywersja, zabójstwa i prowokowanie masowych zamieszek (...) związane są z wprowadzeniem przez służby specjalne Federacji Rosyjskiej aktywnej fazy planu destabilizacji wewnętrznej sytuacji w państwie - powiedział Turczynow.

Sekretarz RBNiO poinformował, że polecenie podwyższenia gotowości do reagowania na zagrożenia skierowano do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, policji i Państwowej Straży Granicznej.

(ph)