"The Sun" w dzisiejszym wydaniu na głównej stronie grzmi tytułem: "Be LEAVE in Britain". Pod tymi słowami pojawił się artykuł popierający wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Mimo luźnej tematyki, którą zajmuje się gazeta w przeszłości podobne gesty potrafiły przesądzić o wynikach wyborów parlamentarnych.

Tytuł artykułu na pierwszej stronie wtorkowego wydania "The Sun". /The Sun /RMF FM

Stoimy przed najważniejszą polityczną decyzją naszego życia - tak gazeta uzmysławia czytelnikom wagę referendum. The Sun wzywa was, abyście zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej!

Zdaniem dziennikarzy bulwarówki, 43-letnie członkostwo Wielkiej Brytanii we wspólnocie to okres samych strat i niekompetentnych decyzji, które podjęte zostały w czasach kryzysu.

Poza Unią staniemy się bogatsi, bezpieczniejsi i sami będziemy kształtować naszą przyszłość, tak jak czynią to Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia - czytamy w tekście. Artykuł w "The Sun" nie oferuje precyzyjnej analizy. Jest napisany prostym językiem i gra na emocjach. Taka argumentacja czytelnikom bulwarówki zazwyczaj wystarcza. Gazeta sugeruje, że idąc do urn 23 czerwca, będą mogli "naprawić ten historyczny błąd".

Gazeta uderza także w bardzo newralgiczną na Wyspach nutę antyniemieckich nastrojów, nazywając Unię zdominowanym przez Niemcy rozprzestrzeniającym się federalnym tworem. Jeśli w niej pozostaniemy - kontynuuje bulwarówka - nasze prawa i wartości ulegną dalszej erozji.

"The Sun" wymienia wszystkie sztandarowe argumenty, które przewodzą kampanii za opuszczeniem Unii Europejskiej: rosnący poziom imigracji, kurczącą się liczbę miejsc pracy i malejące płace. Podkreśla jednocześnie, że kwestia imigracji jest dominującym zagadnieniem, a niekontrolowany napływ ludzi z Unii Europejskiej sprawia, że pogarsza się standard życia rdzennych Brytyjczyków.

Publikowane na Wyspach sondaże pokazują od kilku dni rosnącą przewagę zwolenników Brexitu. Może ona obecnie wynosić nawet 7 punktów procentowych.

APA