Szła do szkoły odebrać córki. 43-latka jedną z zabitych przez zamachowca z Londynu

Czwartek, 23 marca (11:17)

43-letnia Aysha Frade jest jedną z trzech ofiar zabitych przez zamachowca z Londynu. Kobieta szła wczoraj do szkoły, by odebrać swoje córki. Na Moście Westminsterskim wjechał w nią samochód zamachowca.

Kobieta miała odebrać ze szkoły dwie córki: 8- i 11-letnią. Była na chodniku na Moście Westminsterskim, gdy wjechał w nią samochód zamachowca. Siła uderzenia była tak duża, że 43-latka wpadła pod przejeżdżający autobus.

Drugą śmiertelną ofiarą zamachowca jest 48-letni policjant Keith Palmer. Terrorysta śmiertelnie ugodził funkcjonariusza nożem, gdy ten próbował powstrzymać go przed wtargnięciem do parlamentu. Policjant pracował w ochronie parlamentu od 15 lat.

Funkcjonariusz był ojcem dwójki dzieci. Jego znajomi wspominają go jako świetnego kolegę. W 2007 roku uratował życie policjantce rannej w wypadku samochodowym.

Zamach w Londynie: Na tych filmach widać moment ataku i chwile tuż po nim...

4 zabitych, wśród nich policjant i napastnik, i 29 rannych - to oficjalny już, tragiczny bilans środowego zamachu terrorystycznego w centrum Londynu. Około 14:40 czasu miejscowego napastnik wjechał samochodem w ludzi na Moście Westminsterskim, a później próbował dostać się na teren brytyjskiego... czytaj więcej

We wczorajszym zamachu zginęły w sumie trzy osoby, a 29 zostało rannych. Policjanci zastrzelili także zamachowca. Służby znają nazwisko terrorysty, ale na razie go nie ujawniają.


"Daily Mail"
(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat