​Szef MSZ Włoch Angelino Alfano oświadczył, że postawa Polski wobec Unii Europejskiej jest "problematyczna". Tak skomentował słowa premier Beaty Szydło, że Polska może nie podpisać Deklaracji Rzymskiej na unijnym szczycie w sobotę w Wiecznym Mieście.

Włoski rząd świętuje 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich /ETTORE FERRARI /PAP/EPA

Po ponownym wyborze (Donalda) Tuska (na przewodniczącego Rady Europejskiej) wydaje mi się, że postawa Polski wobec UE jest problematyczna - powiedział minister Alfano, cytowany przez agencję prasową Ansa.

Obecnie "trwa praca na rzecz jedności i jednomyślności" - ocenił, nawiązując do prac nad Deklaracją Rzymską. Szef włoskiej dyplomacji wyraził nadzieję, że szczyt w Rzymie będzie dobrą okazją do tego, by wszyscy przypomnieli sobie o "pokoju, dobrobycie i wolności w minionych dziesięcioleciach", oraz by jednocześnie wyznaczono "nową misję" dla Unii.

Premier Beata Szydło zadeklarowała w czwartek w TVN24, że jeśli w Deklaracji Rzymskiej nie znajdą się postulaty priorytetowe dla Polski - "jedność Unii Europejskiej, obrona ścisłej współpracy z NATO, wzmocnienie roli parlamentów narodowych i wreszcie zasady wspólnego rynku" - to rząd w Warszawie nie przyjmie tego dokumentu. Jak powiedziała, kwestie te muszą znaleźć się w deklaracji, by miała sens, a "nie stała się tylko pustym dokumentem, który może będzie ładnie brzmiał, ale kompletnie nie wpłynie na zmianę polityki w UE".

(ph)