​Uchodźca z Syrii, tymczasowo zatrzymany w związku z podejrzeniem o przygotowywanie zamachu terrorystycznego w Niemczech, przebywa od środy w areszcie śledczym. Sędzia przy prokuraturze generalnej w Karlsruhe wydał nakaz aresztowania 19-latka.

Oddział antyterrorystów SEK zatrzymał Jamena A. we wtorek w Schwerinie na północy Niemiec. /Julian Stratenschulte /PAP/DPA

Oddział antyterrorystów SEK zatrzymał Jamena A. we wtorek w Schwerinie na północy Niemiec. Prokuratura federalna zarzuciła mu przygotowywanie z pobudek islamistycznych "ciężkiego przestępstwa skierowanego przeciwko państwu".

Syryjczyk miał utrzymywać za pomocą mediów społecznościowych kontakt z osobą określającą siebie jako "żołnierz kalifatu", czyli ze zwolennikiem Państwa Islamskiego.

Zdaniem prokuratury Jamen A. podjął w lipcu decyzję o zdetonowaniu w Niemczech ładunku wybuchowego z zamiarem zabicia i zranienia jak największej liczby osób. Zgromadził części elektroniczne oraz składniki chemiczne potrzebne do budowy bomby o dużej sile rażenia.

Jamen A. dotarł do Niemiec na początku września 2015 roku, w okresie największego natężenia fali migrantów z Bliskiego Wschodu. W lutym 2016 roku nieletni uchodźca złożył wniosek o azyl. Dwa miesiące później otrzymał czasowe prawo pobytu w Niemczech - do kwietnia 2019 roku.

(ł)