Reklama

  • Świat o "hańbie" i "skandalu" po syryjskim wecie Rosji i Chin

    Niedziela, 5 lutego (08:47)

    Świat ostro potępia Rosję i Chiny za drugie już weto wobec rezolucji ONZ w sprawie krwawego tłumienia wystąpień syryjskiej opozycji przez reżim prezydenta Baszara el-Asada. Światowi przywódcy mówią o hańbie i skandalu, a syryjska opozycja podkreśla, że weto Moskwy i Pekinu "będzie kosztowało syryjski naród jego krew".

    Zdjęcie

    Głosowanie nad rezolucją ONZ   /PAP/EPA
    Głosowanie nad rezolucją ONZ  
    /PAP/EPA

    Zobacz również:

    Według Nadżiego Taijary z opozycyjnej Narodowej Rady Syryjskiej, władze w Damaszku były pewne weta i przez to przypuściły bezprecedensowy atak na miasto Hims. Z informacji podawanych przez źródła w opozycji syryjskiej, w nocy z piątku na sobotę w Hims zginęło co najmniej 230 ludzi, a rannych zostało 700. Był to najkrwawszy jak dotąd atak rządowych sił.

    Komentując podwójne weto Rosji i Chin, szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle wyraził nadzieję, że nie zakończy ono wysiłków na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ na rzecz rozwiązania syryjskiego konfliktu. Jak mówił, najważniejsze jest, by "społeczność międzynarodowa nie zaprzestała teraz starań".

    Reklama

    Przedstawiciel Niemiec w ONZ Peter Wittig nazwał weto "straszną hańbą i skandalem", a ambasador Wielkiej Brytanii Mark Lyall Grant zarzucił Moskwie i Pekinowi nieczyste intencje. Twierdzicie, że chcecie zapobiec interwencji wojskowej (w Syrii). Nikt jej jednak nie żądał i nie pojawiła się ona w projekcie rezolucji - podkreślił Grant.

    Weto skrytykował również prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Państwa, które nie pozwalają Radzie Bezpieczeństwa na potępienie krwawych represji stosowanych przez syryjski reżim, zachęcają go do kontynuowania swej okrutnej polityki - głosi oświadczenie Sarkozy'ego. Równocześnie francuski prezydent poinformował, że między państwami arabskimi i europejskimi toczą się rozmowy na temat utworzenia grupy kontaktowej ds. Syrii o nazwie "Grupa Przyjaciół Narodu Syryjskiego". Jak wyjaśnił, miałaby ona wypracować sposoby rozwiązania kryzysu w Syrii mimo weta Rosji i Chin.

    "Dwa kraje trzymają pozostałych członków RB jako zakładnika"

    Najmocniejsza reakcja na weto przyszła jednak ze strony Stanów Zjednoczonych. Nadszedł czas, byśmy podjęli decyzję: chcemy popierać wolność i bezpieczeństwo czy stać się współodpowiedzialnymi za dalsze akty przemocy i rozlew krwi? - mówiła amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton.

    Jesteśmy zdegustowani, że niektórzy członkowie (Rady Bezpieczeństwa ONZ) powstrzymują nas od wykonywania naszych obowiązków - podkreślała z kolei amerykańska ambasador przy ONZ Susan Rice. Jak mówiła, od miesięcy dwa kraje, które myślą tylko o własnych korzyściach, trzymają pozostałych członków RB jako zakładnika. Jej zdaniem, jest to tym bardziej hańbiące, że oba kraje sprzedają Syrii broń.

    Amnesty International nazwała podwójne chińsko-rosyjskie weto "nieludzką i szokującą zdradą narodu syryjskiego". Chiny i Rosja zablokowały rezolucję, której wymowa i tak została już osłabiona. Takie zachowanie jest tym bardziej szokujące, że zaledwie dzień wcześniej świat zobaczył cierpienie mieszkańców Hims - podkreślił szef organizacji Salil Shetty. Zapowiedział też, że AI będzie namawiała członków Rady Bezpieczeństwa, by zwróciły się do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze w sprawie nałożenia na Syrię embarga na handel bronią i zamrożenia aktywów Asada i ważnych przedstawicieli jego reżimu.

    Świat protestuje przeciwko syryjskiemu reżimowi

    liczba zdjęć: 19

    "Projekt rezolucji był niewyważony"

    Moskwa i Pekin już w październiku zeszłego roku zastosowały prawo weta - przysługujące im jako stałym członkom Rady Bezpieczeństwa ONZ - wobec projektu rezolucji, w którym potępiono działania syryjskiego reżimu. Obecny projekt zakładał, zgodnie z planem Ligi Arabskiej, ustąpienie prezydenta Syrii Baszara el-Asada i potępiał "nieprzerwane naruszanie" praw człowieka przez reżim w Damaszku. Rosyjsko-chińskie weto zablokowało tę rezolucję mimo zgody pozostałych 13 członków Rady Bezpieczeństwa.

    Stały przedstawiciel Rosji przy ONZ Witalij Czurkin wyraził wprawdzie ubolewanie obecną sytuacją w Syrii, ale podkreślił, że projekt rezolucji "był niewyważony", a gotowość Moskwy do zawarcia kompromisu w tej sprawie "podkopywały kraje, które chciały zbyt wiele, w tym zmiany władzy". Z kolei chiński przedstawiciel Li Baodong zaznaczył, że nie wolno pogwałcić suwerenności Syrii.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Reklama

Wasze komentarze (16)

  • 05.02 (18:57)
    ~Bronislaw Bul Komorowski
    nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie wierzyc w retoryke USA i EU bełkocacych o prawach człowieka - dla własnych interesów chcą w syrii zrobic to samo co w Libii - rozpetac bratobojcza walkę, wzbudzić chaos, zainstalowac przychylny sobie rzad i wykonac kolejny krok - tzn atak na Iran - nie przypadkiem operacja w Libii nosiła nazwe "Poczatek odyseji". Rosja i Chiny są tego świadome i na to nie pozwolą - godząc sie na to zgodziłyby sie na przejecie bliskowschodnich rezerw ropy przez USA. Moim zdaniem w ich interesie byłoby nawet dostarczenie gotowej broni atomowej iranczykom - tyllko to moze zapewnic rownowage sił w zatoce - miedzy uzbrojonym w bran atomowa Izraelem a pozbawionym tej broni Iranem - jedyna wizja wzajemnej anihilacji moze zmusic Izrael i Iran do Pokoju - dokadnie jak miało to miejsce w czsie zimnej wojny miedzy Rosja a USA
  • 05.02 (13:57)
    ~ReyBorbon
    JB...~ReyBorbonCytat:”Przedstawiciel Niemiec w ONZ Peter Wittig nazwał weto "straszną hańbą i skandalem"”, ----Ty, ku... nie uzyje brzydkiego lecz dobitnego slowa, a gdzie wasza hanba za niewyplacone obywatelom Polski odszkodowania wojenne za I wojne swiatowa, za II wojne swiatowa i gdzie zwrot Polsce dawnego DDR?

    Niemcy wielokrotnie wypłacały kontrybucje i odszkodowania za II WŚ, czego nie można powiedzieć o Rosji, która nie wypłaciła nawet złamanego grosza, ukrywa zbrodnie wojenne i zbrodniarzy, i po dziś dzień okupuje Gruzję oraz o Chinach, które to również po dziś okupują Tybet i łakną zależności niepodległego Tajwanu.

    Jak i komu wyplacili niemcy odszkodowania? Ja nie dostalem ani grosza, ani centa, ani pfeniga!
    Moze wyplacili ale amerykanom albo ruskim, a Mein Kampf hitlera sprzedawany jest z zyskami na korzysc niemcow, zamiast zyski z dorobku kulturalnego naczelnego zbrodniarza przeciwko narodom Europy przekazac dla Polakow jako najbardziej ucierpialego w II W. Sw.!
    A co do Chin, powiniscie wziac pod uwaze, ze nie tylko Tybet sie im nalezy historycznie, lecz cala Mongolia, polowa Kazachstanu, cale Koree, i Wybrzeze Morza Ochockiego, moze dodalbym cos wiecej, ale po co skoro do Chin naleza teraz cale USA(posiadaja bowiem obligacje panstwowe USA niewyplacanego-tj. Zbankrutowanego rzadu USA, na dobre oko moga Chinczyki juz teraz zawolac od Obamy oddanie wladzy dla Pekinu). Dlaczego nie rozwiazemy Rady bezpieczenstwa ONZ, przeciez pewna grupka juz Rosje i Chiny traktuje jako intruzow w RB nie liczac sie z ich opinia i decyzja! A wtedy bedzie „robta co chceta!” i nowa wojna –tym razem Chiny i Ruskie nie popuszcza –uzbroja Syrie i Iran w bron nuklearna, tak jak chcieli na Kubie! Prosze tak dalej, a zaoszczedzicie nam cierpienia, bo ten wasz kryzys sztucznie wywolany przez USA aby zniszczyc gospodarke UE, to juz mnie dosc polaskotal. A was tam w polanowie polaskota zima, tak, ze jeszcze z 30.000.000 ludzi umrze z zimna a dopiero sie ockniecie, ze cos nie tak!
  • 05.02 (13:52)
    ~stasiek
    pewnie sprzedają im bron i amonicie Rosjanie....
  • 05.02 (13:35)
    ~AA
    Tragedią jest śmierć 230 osób wskutek bezczynności Świata (USA), ale czym w takim razie jest śmierć setek tysięcy Irakijczyków. Jak to ludobójstwo należy potępić??
  • 05.02 (13:27)
    ~JB...
    ~ReyBorbonCytat:”Przedstawiciel Niemiec w ONZ Peter Wittig nazwał weto "straszną hańbą i skandalem"”, ----Ty, ku... nie uzyje brzydkiego lecz dobitnego slowa, a gdzie wasza hanba za niewyplacone obywatelom Polski odszkodowania wojenne za I wojne swiatowa, za II wojne swiatowa i gdzie zwrot Polsce dawnego DDR?Niemcy wielokrotnie wypłacały kontrybucje i odszkodowania za II WŚ, czego nie można powiedzieć o Rosji, która nie wypłaciła nawet złamanego grosza, ukrywa zbrodnie wojenne i zbrodniarzy, i po dziś dzień okupuje Gruzję oraz o Chinach, które to również po dziś okupują Tybet i łakną zależności niepodległego Tajwanu.