Reklama

  • ​Strzelanina na Florydzie. Nie żyje siedem osób

    Sobota, 27 lipca 2013 (16:54)
    Aktualizacja: Sobota, 27 lipca 2013 (17:14)

    Siedem osób zginęło w strzelaninie, do której doszło na Florydzie. Nieznany sprawca otworzył ogień w jednym z domów wielorodzinnych - informuje nasz amerykański korespondent Paweł Żuchowski. Napastnik zginął na miejscu.

    Zdjęcie

    Mężczyzna został zastrzelony przez interweniujących policjantów /PAP/EPA/DAVID MAXWELL /
    Mężczyzna został zastrzelony przez interweniujących policjantów
    /PAP/EPA/DAVID MAXWELL /

    Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie w tej sprawie około godz. 18:30. Gdy przyjechali na miejsce, znaleźli ciała dwóch osób, które miały rany postrzałowe. Usłyszeli też w okolicy kolejne strzały.

    Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu w Hialeah na przedmieściach Miami. Został zastrzelony przez interweniujących policjantów. Jak poinformował rzecznik lokalnej policji sierżant Eddie Rodriguez, wcześniej wziął dwóch zakładników. Jego ofiary to trzech mężczyzn i trzy kobiety.

    Na razie nie ujawniono motywu ani tożsamości napastnika.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Skomentuj artykuł: ​Strzelanina na Florydzie. Nie żyje siedem osób

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
lolx2

~lolx2 -

Ot i skutki walnego pozwolenia na bron...

Inna

~Inna -

Zaloze sie ze napastnik byl czarny.

adriatyk

~adriatyk -

Stany, Stany szalona jazda...