Starcia podczas demonstracji antyislamskiej Legidy w Lipsku. Rannych zostało wielu policjantów, którzy próbowali rozdzielić zwolenników od przeciwników ruchu.

Prezydent Turcji: Islamofobia jest poważnym zagrożeniem dla Europy

Recep Tayyip Erdogan wezwał kraje europejskie do walki z islamofobią. Dodał, że to poważny problem dla Europy. "Jeśli przywódcy europejscy staną się zakładnikami tego populizmu, wartości europejskie zostaną zakwestionowane" - podkreślił. czytaj więcej

Funkcjonariusze zostali zaatakowani pałkami, butelkami i kamieniami. Nie wiadomo na razie, przez którą ze stron.

Rannych zostało wielu policjantów, a także reporter jednej z gazet, któremu zniszczono sprzęt fotograficzny. Policja aresztowała trzech demonstrantów.

Podczas manifestacji 15 tysięcy zwolenników Legidy, porządku w Lipsku pilnowało blisko 4 tysiące policjantów. W tym samym czasie w kontrdemonstracji protestowało ponad 20 tysięcy ludzi.

Legida to lokalne odgałęzienie ruchu Pegida (skrót niemieckiej nazwy Patriotyczni Europejczycy przeciwko Islamizacji Zachodu), który od jesieni ubiegłego roku organizuje w Dreźnie cotygodniowe demonstracje przeciwko nadmiernym jakoby wpływom muzułmanów na życie społeczne w Niemczech i rzekomemu tolerowaniu przez władze tego zjawiska.

(abs)