Były doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Michael Flynn miał omawiać z przedstawicielami rządu Turcji plan przewiezienia do Turcji opozycyjnego tureckiego duchownego Fetullaha Gulena. Ankara miała oferować mu za to 15 mln dolarów - twierdzą media amerykańskie.

Michael Flynn / JIM LO SCALZO /PAP/EPA

Według telewizji NBC i dziennika "The Wall Street Journal" sprawa jest badana przez Departament Sprawiedliwości w ramach szerszego dochodzenia dotyczącego zarzutów mieszania się Rosji w amerykańskie wybory.

Pogłoski o przymusowym przewiezieniu Gulena do Turcji po raz pierwszy ujawnił w marcu były dyrektor CIA James Woolsey.

Rząd turecki oskarża muzułmańskiego duchownego, który przebywa na emigracji w USA, o to, że stał za ubiegłorocznym nieudanym zamachem stanu w Turcji. Gulen uważany jest za głównego politycznego przeciwnika tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który wielokrotnie wzywał władze USA do ekstradycji duchownego do Turcji.

Flynn odszedł ze stanowiska po zaledwie 23 dniach po tym jak wyszło na jaw, iż ukrywał fakt spotkania z ambasadorem Rosji w USA Siergiejem Kisljakiem.

Według "The Wall Street Journal" specjalny prokurator Robert Mueller, prowadzący śledztwo w sprawie kontaktów osób z otoczenia Trumpa z Rosjanami, bada okoliczności spotkania Flynna z przedstawicielami władz tureckich, do jakiego miało dojść w grudniu ub. r. w Nowym Jorku. Tematem spotkania miał być plan przetransportowania Gulena prywatnym samolotem do tureckiego więzienia na wyspie Imrali. Flynn był wówczas członkiem zespołu przejmującego władzę od przedstawicieli poprzedniej administracji Baracka Obamy. Swoje stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego objął miesiąc później.

Do ponownego spotkania Flynna z Turkami miało dojść we wrześniu ub. r.

NBC twierdzi, że Mueller bada także, czy Flynn próbował doprowadzić do ekstradycji Gulena w okresie, gdy był doradcą prezydenta.

Adwokat Flynna nie ustosunkował się jeszcze do tych doniesień. Rzecznik jego kancelarii przypomniał, że wcześniej zaprzeczał jakoby jego klient omawiał plany jakichś nielegalnych działań z Turkami.

(mpw)