Po raz pierwszy w historii Arabii Saudyjskiej kobiety będą mogły skorzystać z biernego i czynnego prawa wyborczego. Głosowanie mające na celu wyłonienie samorządu terytorialnego odbędzie się 12 grudnia. Kampania przedwyborcza rozpoczyna się dziś.

Zdjęcie ilustracyjne /Abedin Taherkenareh /PAP/EPA

Liczba kobiet, które wyraziły chęć głosowania, jest dziesięciokrotnie niższa od liczby mężczyzn. Według oficjalnych danych z prawa wyboru skorzysta 130 600 pań, które wpisały się na listy wyborcze.

Z prawa wybieralności chce skorzystać około 900 kobiet. Całkowita liczba zarejestrowanych kandydatów obu płci wynosi 7 tys.

Pojawienie się kobiet na saudyjskiej scenie politycznej będzie poważnym wyzwaniem dla tego 29-milionowego państwa - twierdzą eksperci. Zaznaczają, że prowadzenie aktywnej kampanii wyborczej przez kobiety będzie utrudnione ze względu na obowiązujące ograniczenia kulturowe i religijne.

Arabia Saudyjska jest jedynym krajem na świecie, gdzie kobiety mają zakaz prowadzenia samochodu. Nie wolno im podejmować pracy. Zabronione jest wychodzenie z domu bez ubioru osłaniającego twarz i ciało. Jeśli nie towarzyszy im mężczyzna, kobiety nie mają prawa podróżować.

Wybory samorządowe są stosunkowo młodą instytucją w życiu politycznym Arabii Saudyjskiej. Zostały wprowadzone w 2005 roku przez ówczesnego króla Abd Allaha. Uczestniczyli w nich wyłącznie mężczyźni. Następne odbyły się w 2011 roku. W tym samym roku na fali wydarzeń tzw. arabskiej wiosny Abd Allah obiecał przyznanie praw wyborczych kobietom. Jego następca król Salman podtrzymał tę decyzję.

Arabia Saudyjska jest monarchią dziedziczną. Rząd i Rada Konsultacyjna są kompletowane przez króla na zasadzie nominacji.

(abs)