Samolot pasażerski linii Air France lecący z Barcelony do Paryża, podczas lądowania na lotnisku Charlesa de Gaulle'a, był bliski zderzenia się z dronem - poinformował dziś rzecznik francuskiego urzędu ds. lotnictwa cywilnego. Na pokładzie było 100 osób.

Do zdarzenia doszło 19 lutego - podała agencja EFE. Na pokładzie samolotu pasażerskiego przebywało ponad 100 osób.

Niebezpieczny incydent w okolicach warszawskiego lotniska Chopina. Wczoraj bardzo blisko lądującego samolotu Lufthansy latał dron, co mogło doprowadzić do katastrofy. Piloci od razu zawiadomili wieżę. Do nagrania tych rozmów dotarł dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda - posłuchajcie! czytaj więcej

Sprawa dotyczy samolotu Airbus A320, który podczas manewru lądowania na wysokości około 1,6 tys. metrów uniknął w ostatniej chwili zderzenia z dronem. Aby nie dopuścić do kolizji, pilot musiał wyłączyć automatyczne sterowanie i przejść w tryb kierowania manualnego. Według francuskiego urzędu ds. lotnictwa cywilnego, dron minął samolot pasażerski w odległości ok. 5 metrów poniżej lewego skrzydła A320.

O zajściu piloci poinformowali wieżę kontroli lotów. Drony nie mają pozwolenia na loty w okolicach lotnisk czy innych ważnych miejsc o charakterze strategicznym takich jak np. elektrownie atomowe.

(abs)