Były prezydent Gruzji, Micheil Saakaszwili, ujawnił tajne pozycje ukraińskich wojsk w Donbasie. Okrzyknięto go za to „agentem Putina”. Saakaszwili pracuje obecnie jako gubernator Odessy. W Rosji jest obiektem kpin – relacjonuje korespondent RMF FM.

Micheil Saakaszwili /Tomasz Gzell /PAP

Saakaszwili na swojej stronie w internecie opublikował nie tylko zdjęcia żołnierzy batalionu "Sztorm", ale również miejsca, gdzie stacjonuje oddział. Nieoficjalnie sztab generalny Ukrainy nazywa to dywersją i żąda ukarania odeskiego gubernatora. Tym bardziej, że zdjęcia ujawnione przez Saakaszwilego publikują już prorosyjscy separatyści.

Saakaszwili jest od paru miesięcy w konflikcie z ukraińskim ministrem spraw wewnętrznych, Arsenem Awakowem. Nie potrafi porozumieć się także z premierem Arsenijem Jaceniukiem. Do grona jego wrogów dołączył również wszechwładny oligarcha z Dniepropietrowska, Ihor Kołomojski.

Na Ukrainie spekuluje się, że Saakaszwili liczy na poparcie USA i objęcie urzędu premiera Ukrainy.


(dp)