​Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, który zrezygnował ze stanowiska gubernatora obwodu odeskiego na południu Ukrainy, zapowiedział, że tworzy w tym kraju własną partię polityczną i będzie dążył do wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

Micheil Saakaszwili /ROMAN PILIPEY /PAP/EPA

Odchodząc w poniedziałek z odeskiej administracji obwodowej Saakaszwili oskarżył prezydenta Petra Poroszenkę o popieranie klanów korupcyjnych. Wyjaśniał wówczas, że o jego dymisji przesądziły elektroniczne deklaracje majątkowe urzędników państwowych, w których wykazywali wielkie dochody, a jednocześnie prosili o pomoc materialną.

Powstanie nowej partii b. prezydent ogłosił na konferencji prasowej w Kijowie. Powtórzył, że jego celem jest całkowite oczyszczenie ukraińskiej polityki.

Stworzymy nową, szeroką siłę polityczną, której celem jest wymiana obecnej tak zwanej elity politycznej, a w rzeczywistości zbieraniny ludzi przekupnych i wyrzutków społeczeństwa, którzy kontrolują Radę Najwyższą (parlament), rząd i wszystko w tych władzach na Ukrainie - mówił.

Saakaszwili zapewnił, że w jego partii nie będzie miejsca dla obecnych polityków i że nie będzie ona wchodziła w sojusze z innymi ugrupowaniami. Będziemy współpracowali jedynie z narodem Ukrainy. Obecne życie polityczne jest przegniłe do szczętu - podkreślał.

Saakaszwili oświadczył, że chce, by wcześniejsze wybory parlamentarne odbyły się jak najszybciej. Sądzę, że ludzie za mną pójdą. Gotów jestem być i graczem i trenerem w tej nowej sile - zaznaczył.

Saakaszwili został gubernatorem obwodu odeskiego w maju 2015 roku. Ukraińskie obywatelstwo odebrał z rąk Poroszenki tuż przed nominacją. Tymczasem w Gruzji prokuratura generalna postawiła Saakaszwilemu latem 2014 roku zarzuty nadużycia władzy. Dotyczą one m.in. rozpędzenia protestów antyrządowych w 2007 roku. W grudniu 2015 roku Saakaszwili został pozbawiony gruzińskiego obywatelstwa.

(az)