Od początku roku rosyjski biegun zimna odwiedziło już ponad tysiąc turystów. O miano najzimniejszego miejsca zamieszkanego przez ludzi pretendują dwie położone obok siebie wioski w Jakucji - Tomtor i Ojmiakon.

Góry Czerskiego w Jakucji / Serguei Fomine RUSSIAN LOOK /PAP

Wcześniej o tych miejscach w Jakucji wiedzieli jedynie poszukiwacze ekstremalnych przygód. Obecnie organizowane są tam grupowe wycieczki. Dotrzeć można tam samolotem, a nawet dojechać samochodem.

Turystom proponuje się wędkowanie w niezamarzających rzekach, wizytę w miejscowej sztolni z lodowymi rzeźbami czy odwiedzenie stadniny koni jakuckich.

Mieszkańcy żartują, że sztolnia to doskonałe miejsce, by się ogrzać - temperatura nie spada tam nigdy poniżej minus 10 stopni Celsjusza.

Głównym problemem dla turystów jest brak hoteli i domów gościnnych.

Najniższa temperatura notowane w Ojmiakonie to minus 77,8 stopnia Celsjusza. Jednocześnie latem norma są ponad 30-stopniowe upały.

(mpw)