Wzrasta liczba ofiar wirusowego schorzenia dróg oddechowych MERS w Korei Południowej. Do tej pory zmarło już 9 osób, a wciąż odnotowywane są kolejne zachorowania.

Południowokoreański resort zdrowia poinformował także o 13 nowych przypadkach zapadnięcia na MERS. Tym samym łączna liczba zachorowań wzrosła do 108.

Wirusa MERS stwierdzono w Korei Południowej po raz pierwszy w maju u mężczyzny, który powrócił z podróży na Bliski Wschód.

Wirus MERS (Middle East Respiratory Syndrome - Bliskowschodniego Zespołu Niewydolności Oddechowej) podobny jest do wirusa SARS (Severe Acute Respiratory Syndrome - Zespołu Ostrej Ciężkiej Niewydolności Oddechowej), który w latach 2002 - 2003 zabił na świecie ok. 800 osób. Może wywoływać kaszel, gorączkę i zapalenie płuc.

Wskaźnik zgonów w przypadku MERS jest znacznie wyższy niż śmiertelność osób chorych na SARS. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), 38 proc. zakażonych wirusem MERS umiera. Nie istnieje żadna zwalczająca tego wirusa szczepionka.

Do tej pory MERS wystąpił w ponad 20 krajach. Większość zachorowań odnotowano w Arabii Saudyjskiej - od 2012 roku zmarło tam ponad 400 osób zakażonych tym wirusem.

(abs)