Rosjanie świętują 9 maja zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami. Jeszcze w nocy ludzie gromadzili się przy pomniku "Matka ojczyzna wzywa" w Wołgogradzie, by oddać hołd poległym. Pogrzebano tam blisko 400 tysięcy żołnierzy. W środę rano na Placu Czerwonym w Moskwie rozpoczęła się defilada wojskowa. Bierze w niej udział ponad 13 tysięcy żołnierzy i oficerów.

parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa w Rosji /Przemysław Marzec /RMF FM

9 maja dla Rosjan to dzień, który można nazwać fundamentem współczesnej Rosji. Nic innego nie łączy Rosjan jak przekonanie, że wygrali wojnę i pokonali nazistów. Walkę Związku Radzieckiego przeciwko III Rzeszy nazywają Wielką Wojną Ojczyźnianą.

Jeszcze w nocy (z 8 na 9 maja) ludzie gromadzili się na Kurhanie Mamaja przy pomniku "Matka ojczyzna wzywa" w Wołgogradzie, dawnym Stalingradzie. Kurhan znany jest też jako wzgórze 102. To najwyższe wzniesienie nad brzegiem Wołgi, pozwalające kontrolować miasto. Toczyły się tam w czasie bitwy stalingradzkiej zażarte boje i wzgórze wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk. Podczas trwających około 200 dni walk zginęło milion dwieście tysięcy czerwonoarmistów i milion żołnierzy nazistowskich Niemiec. To dla Rosjan miejsce święte. Liczący 85 metrów monument odsłonięto w 1967 roku, by oddać hołd poległym.

W środę rano na Placu Czerwonym w Moskwie rozpoczęła się defilada wojskowa z udziałem ponad 13 tysięcy żołnierzy i oficerów. Paradę obserwują między innymi prezydent Władimir Putin, minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, a także zagraniczni przywódcy: prezydent Serbii Aleksander Vuczić i premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Podczas parady zaprezentowało się 159 jednostek uzbrojenia i sprzętu. Na lotniczą część defilady przygotowano pokazy 75 samolotów i śmigłowców, w tym - po raz pierwszy prezentujące się nad Moskwą - myśliwce piątej generacji Su-57. Również po raz pierwszy na defiladzie pokazano pojazdy wsparcia czołgów Terminator, zrobotyzowane systemy saperskie Uran-6 i Uran-9, aparaty bezzałogowe Korsar i Katran, a także przelot myśliwców MiG-31K z nowym lotniczym pociskiem kierowanym Kinżał o prędkości hiperdźwiękowej.

Poza Moskwą parady wojskowe w środę odbywają się w 28 miastach Rosji. W sumie we wszystkich defiladach bierze udział ponad 55 tysięcy żołnierzy.


(ak)