Stany Zjednoczone zweryfikują swoją pomoc finansową dla Pakistanu - oświadczyła amerykańska sekretarz stanu, Condoleezza Rice. Zastrzegła jednak, że największa część pomocy - przeznaczona na walkę z terroryzmem - nie zmieni się.

To reakcja na wczorajszą decyzję prezydenta Pakistanu o wprowadzeniu stanu wyjątkowego i zawieszeniu konstytucji.

Suwerenność Pakistanu została zagrożona - oświadczył w orędziu telewizyjnym prezydent Pervez Musharraf. Według niego Pakistan znalazł się w niebezpiecznym momencie i dlatego wprowadził stan wyjątkowy. Według Sądu Najwyższego – nielegalnie. czytaj więcej

Trudno jest stwierdzić, kiedy stan wyjątkowy się skończy. Będzie trwał tyle, ile to będzie konieczne, ale naszą intencją jest, by trwał jak najkrócej - zapewnił dyplomatycznie premier Pakistanu i zaznaczył, że planowane na styczeń wybory parlamentarne mogą być odłożone nawet o rok.

Pakistan to najważniejszy sojusznik Stanów Zjednoczonych w Azji Południowej. Amerykańska sekretarz stanu oświadczyła, że jest rozczarowana podjęciem przez Musharrafa "pozakonstytucyjnych kroków". Od 2001 roku Stany Zjednoczone dostarczyły Pakistanowi około 11 miliardów dolarów pomocy finansowej i wojskowej.