Gazprom myśli o połączeniu złóż gazu na Syberii Zachodniej ze szlakami przesyłowymi na rosyjskim Dalekim Wschodzie. W razie problemów w Europie Rosja będzie przestawiać kierunek dostaw surowca na wschód - oświadczył w piątek prezydent Władimir Putin.

Władimir Putin /ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT /PAP/EPA

Gospodarz Kremla mówił o tym na spotkaniu z inwestorami podczas rozpoczętego w tym dniu II Wschodniego Forum Gospodarczego we Władywostoku.

Gazprom ma plany połączenia złóż zachodniosyberyjskich (...) i tamtego naszego systemu przesyłu gazu z tym systemem, który tworzy się na Dalekim Wschodzie. Nie tylko są takie plany, ale realnie rozpoczyna się projektowanie takiej pracy - powiedział Putin.

Wyjaśnił, że jest to związane z potrzebami wewnętrznymi na rosyjskim Dalekim Wschodzie, jak i z dążeniem Gazpromu do rozszerzenia rynku zbytu dla eksportowanego gazu. Jeśli w Europie będą się pojawiać jakieś problemy, to z łatwością będziemy przełączać strumienie (gazu) na wschód - oznajmił.

Ze złóż na Syberii Zachodniej zaopatrywani są odbiorcy rosyjskiego gazu w Europie. Rosja prowadzi także negocjacje z Chinami na temat budowy gazociągu Siła Syberii-2, który te złoża łączyłby z prowincjami północno-zachodnich Chin, jednak na razie brak większych postępów w realizacji tego projektu.

(az)