Reklama

  • Polityczna awantura o śnieg w Rzymie

    Poniedziałek, 6 lutego (07:27)

    Śnieg, leżący w Rzymie po największych od kilku dekad opadach i lekki mróz stały się przyczyną politycznej awantury. Burmistrz Gianni Alemanno zarzuca Obronie Cywilnej, że nie przewidziała takiego ataku zimy.

    Zdjęcie

        /PAP/EPA
       
    /PAP/EPA

    Do tej pory mówiono, że to najbardziej sroga zima od 27 lat. Teraz - że takiego śniegu nie było w Wiecznym Mieście od 50 lat. Przez cały weekend życie we włoskiej stolicy było sparaliżowane. Na ulice wyjechała tylko jedna czwarta autobusów i część podmiejskich pociągów, zamknięto wiele supermarketów, nieprzejezdne były zasypane śniegiem i oblodzone drogi.

    Dziś zamknięte będą przedszkola i szkoły wszystkich szczebli, urzędy oraz sądy. Trzeci dzień z rzędu obowiązywać będzie zakaz jazdy samochodem bez opon zimowych bądź łańcuchów.

    Podczas gdy rzymianie pokonywali kilometry na piechotę a podróżni mieli poważne trudności z dotarciem na lotnisko i wydostaniem się z niego, włoscy politycy pokłócili się o zimę. Sprawa trafi być może do parlamentu. Polityczni przeciwnicy wywodzącego się z prawicy burmistrza Gianniego Alemanno obarczyli go odpowiedzialnością za paraliż miasta. Ten zaś wyjaśnił, że winę za to ponosi Obrona Cywilna - wielka, podlegająca rządowi formacja, której zadaniem jest między innymi monitorowanie sytuacji meteorologicznej i informowanie o zagrożeniach. Przedmiotem sporu są też prognozy na najbliższe dni, które zdaniem burmistrza są niejasne. Czy mamy patrzeć w gwiazdy żeby dowiedzieć się co się wydarzy? - pytał retorycznie Alemanno.

    Reklama

    Burmistrz zaapelował do mieszkańców Rzymu by sami odśnieżali chodniki przy swoich domach. Sam sfotografował się, jak odśnieża ulicę. W jego ślad poszli inni politycy, którzy zamieścili swoje zdjęcia z szuflami do odgarniania śniegu.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Reklama

Wasze komentarze (2)

  • 06.02 (10:29)
    ~zeus
    nie maja co robic to sie kloco,pytanie jest tylko takie ,dlaczego nie jezdzily autobusy w miescie skoro koszmar byl tylko na obwodnicy miasta ze sniegiem a nie w samym rzymie?bo wlosi szukajo wymowki aby tylko nie pracowac
  • 06.02 (08:28)
    ~Mikelele
    Tyle śniegu w Rzymie? Na pewno jest to wina Tuska