Pod Moskwą rozbił się śmigłowiec Mi-8 należący do służb ratowniczych Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Zginęły trzy osoby znajdujące się na pokładzie - poinformowały źródła w lokalnych służbach ratowniczych.

Do katastrofy doszło w pobliżu osiedla Oktiabrskij, leżącego około 30 km na południowy wschód od Moskwy.

Według źródeł, na które powołują się agencje informacyjne, maszyna wykonywała lot ćwiczebny w trudnych warunkach meteorologicznych.

Samolot rozbił się całkowicie, na miejscu katastrofy wybuchł pożar. Według wstępnych ustaleń na ziemi nie doszło do zniszczeń ani ofiar.

Śmigłowiec stacjonował w Żukowskoje pod Moskwą, gdzie znajduje się baza samolotów Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Agencja RIA-Nowosti podała, powołując się na źródło w lokalnych służbach, że rozpatrywane są dwie główne przyczyny katastrofy - błąd pilotażu i problem techniczny.

(j.)