Dziesiątki tysięcy ludzi zebrały się w Srebrenicy w Bośni i Hercegowinie na obchodach 18. rocznicy masakry dokonanej na blisko 8 tysięcy Muzułmanów. Uroczyście pochowano ponad 400 zidentyfikowanych w ostatnim roku ofiar tej tragedii. W uroczystościach rocznicowych uczestniczyły tysiące bliskich ofiar, liczni politycy i zagraniczni dyplomaci.

Prezydent Serbii Tomislav Nikolić przeprosił za zbrodnię popełnioną w Srebrenicy w lipcu 1995 roku, uznaną przez społeczność międzynarodową za ludobójstwo. Tak wynika z wywiadu, który ma być nadany 7 maja w państwowej telewizji Bośni i Hercegowiny (BiH). czytaj więcej

Burmistrz Srebrenicy Camil Duraković zaapelował do krewnych ofiar, by mimo "niezmierzonego cierpienia" nie zapominali o przyszłości. Pomóżcie uczynić ze Srebrenicy miejsce dobrobytu, pokoju i tolerancji" oraz "sprawcie, by podobna tragedia nigdy się nie powtórzyła - zwrócił się do zebranych.

W miejscowości Potocari, kilka kilometrów od położonej na wschodzie kraju Srebrenicy, odbył się pogrzeb 409 ofiar masakry z 1995 roku, których szczątki w ostatnim roku wydobyto z 70 masowych grobów i zidentyfikowano. Wśród nich są 44 osoby w wieku od 14 do 18 lat oraz noworodek, który miał zaledwie kilka godzin.

Nowo zidentyfikowane ofiary pochowano na specjalnym cmentarzu; od czwartku spoczywa na nim już 6066 osób zamordowanych w Srebrenicy.

W lipcu 1995 roku Serbowie bośniaccy wymordowali w Srebrenicy ok. 8 tys. muzułmańskich mężczyzn i chłopców (Bośniaków) w ramach czystek etnicznych zmierzających do wyeliminowania Muzułmanów i Chorwatów w BiH. Masakra jest uznawana za największy masowy mord w Europie od II wojny światowej.

W końcu marca 2010 roku parlament Serbii przyjął rezolucję potępiającą masakrę. W tym roku serbski prezydent Tomislav Nikolić przeprosił za Srebrenicę, jednak podobnie jak jego poprzednicy uchylił się od nazwania zbrodni popełnionej przez Serbów ludobójstwem.

Zarzut ludobójstwa przywrócony

Dzisiaj międzynarodowy trybunał ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii przywrócił wycofany przed rokiem zarzut ludobójstwa wobec byłego przywódcy Serbów bośniackich Radovana Karadżicia.

Sędziowie trybunału w czerwcu 2012 roku uniewinnili Karadżicia od jednego z dwóch zarzutów ludobójstwa, uznając, że prokuratorzy nie przedstawili wystarczających dowodów na jego odpowiedzialność za masowe zabójstwa, prześladowanie i wysiedlenia Muzułmanów i Chorwatów na początku wojny w Bośni i Hercegowinie (BiH) z lat 1992-1995.

Na Karadżiciu ciąży ponadto dziesięć zarzutów zakwalifikowanych jako ludobójstwo (właśnie za masakrę w Srebrenicy), zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne.

(ABS)