Są kolejne aresztowania w sprawie pobicia Polaków w Leeds. Nowe osoby, które trafiły w ręce policji to 13- i 17-latek. Obaj pozostają w komisariacie i są przesłuchiwani.

Zdj. ilustracyjne /DPA/McPHOTO /PAP/EPA

Jak poinformował rzecznik policji, 5 nastolatków, którzy wcześniej zostali zatrzymani, wyszło już na wolność za kaucją. Funkcjonariusze nadal apelują o zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w dokładnych okoliczności pobicia.

W miniony piątek w Leeds, w hrabstwie West Yorkshire, doszło do napadu na dwóch Polaków. Według brytyjskiej policji, zostali oni zaatakowani przez ok. dwudziestu zakapturzonych nastolatków. Jeden z Polaków został poważnie ranny; trafił do szpitala, bo wymagał interwencji chirurgicznej. Tamtejsza policja uznała atak za przestępstwo na tle nienawiści narodowościowej.

W środę warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. pobicia. Jak powiedział prok. Michał Dziekański, postępowanie wszczęto na podstawie art. 158 Kodeksu karnego. Przewiduje on karę do lat 3 więzienia dla tego, kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawca podlega karze od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

(mn)