Po ślubie stulecia - najpierw praca, potem miesiąc miodowy

Sobota, 30 kwietnia 2011 (12:58)

Książę William po weekendzie, spędzonym z żoną gdzieś w Wielkiej Brytanii, wróci do służby jako pilot śmigłowca ratunkowego RAF. Na miesiąc miodowy za granicą młoda para uda się w późniejszym terminie - poinformował Pałac św. Jakuba.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Gdzie spędziłeś/aś (chciałbyś/abyś spędzić) miesiąc miodowy?

  • 7%
  • 5%
  • 8%
  • 3%
  • 1%
  • 4%
  • 4%
  • 2%
  • 58%
  • 8%
głosów: 1662

William i Kate Middleton - a raczej księżna Cambridge, bo taki tytuł otrzymała po ślubie małżonka wnuka Elżbiety II - przed południem odlecieli z Pałacu Buckingham śmigłowcem, co wywołało domysły na temat miejsca ich miesiąca miodowego.

Według wydanego komunikatu świeżo upieczeni małżonkowie "postanowili nie udawać się od razu na miesiąc miodowy", a po weekendzie spędzonym "we dwoje w Wielkiej Brytanii książę w przyszłym tygodniu wróci do pracy jako pilot śmigłowca ratunkowego". Poinformowano, że para nie uda się do rezydencji na wyspie Anglesey w północnej Walii, ale zostanie w Wielkiej Brytanii i prosi, by w czasie tego krótkiego wyjazdu, jak również w czasie miesiąca miodowego za granicą "uszanowano ich prywatność".

Gdzie na miesiąc miodowy? Tajemnica!

Miejsce, w którym William i Catherine spędzą miesiąc miodowy, jest pilnie strzeżoną tajemnicą.

Wśród typów bukmacherów pojawiały się: Seszele, Kenia, któraś z wysp Wielkiej Rafy Koralowej, prywatna wysepka na Karaibach czy grecka Korfu. Bukmacherzy nie wykluczają także Jordanii wraz ze zwiedzaniem starożytnej Petry.

Przed odlotem młoda para wyglądała na zrelaksowaną i wypoczętą mimo wrażeń poprzedniego dnia. Catherine miała na sobie biało-niebieską sukienkę tuż nad kolano i czarny żakiet, a William spodnie khaki i sportową marynarkę. W piątek pannę młodą chwalono za wytworną suknię ślubną zaprojektowaną przez Sarah Burton. W kreacji tej samej projektantki wystąpiła także później na przyjęciu weselnym.

W uroczystości ślubnej w Opactwie Westminsterskim uczestniczyło 1,9 tys. gości, a przejazd ślubnego orszaku obserwowało ok. 1 mln mieszkańców Londynu i turystów. Oprawę zapewniło ok. 1 tys. żołnierzy różnych formacji i 6 orkiestr wojskowych. Porządku pilnowało ok. 5 tys. policjantów w mundurach i po cywilnemu. Aresztowano ponad 50 osób, w tym kilkunastu anarchistów. Koszty bezpieczeństwa oceniane są na ok. 20 mln funtów.

Sieć BBC podała, że w samej Wielkiej Brytanii książęcy ślub oglądały ponad 24 miliony ludzi. Brytyjskie władze szacowały, że na całym świecie transmisję obejrzą dwa miliardy ludzi

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM/PAP