Miał chronić pasażerów, a był pijany. Policja na lotnisku Heathrow zatrzymała nietrzeźwego "podniebnego szeryfa", który pracował dla linii United Airlines. Mężczyzna miał przy sobie służbową broń.

"Podniebny szeryf" został zatrzymany przez policję na lotnisku Heathrow (zdj. ilustracyjne) / Steve Parsons PA /PAP

Decyzję o zatrzymaniu ochroniarza podjęto po interwencji kapitana samolotu, który powiadomił policję. Od "szeryfa" czuć było alkohol.

Boeing z 269 pasażerami na pokładzie odleciał do Los Angeles z dwugodzinnym opóźnieniem.

Według obowiązującego regulaminu, podniebni szeryfowie nie powinni pić cztery godziny przed lotem, gdy nie są na służbie i osiem, jeśli znajdują się w powietrzu wykonując obowiązki zawodowe.

Uzbrojona ochrona wprowadzona została na pokładach wszystkich amerykańskich samolotów liniowych po zamachach z 11 września 2001 roku, kiedy to doszło do niemal jednoczesnego porwania czterech samolotów. Dwa z nich uderzyły w wieże World Trade Centre w Nowym Joru, jeden w budynek Pentagonu w Waszyngtonie. Czwarta porwana maszyna rozbiła się w Pensylwanii.

(mpw)