W Niedzielę Chrztu Pańskiego papież Franciszek ochrzcił w Kaplicy Sykstyńskiej 34 dzieci. W homilii mówił, że język miłości w rodzinie jest podstawą dla przekazywania wiary.

/GIUSEPPE LAMI /PAP/EPA

W krótkiej, improwizowanej homilii podczas mszy w kaplicy konklawe Franciszek zaznaczył, że chrzest to pierwszy krok w przekazywaniu wiary. A odbywa się ono - dodał - "w dialekcie rodziny, w dialekcie mamy i taty, dziadka i babci".

Potem przyjdą katecheci, by rozwinąć tę przekazaną wiarę przy pomocy idei i wyjaśnień. Ale nie zapominajcie tego: gdy brakuje dialektu, gdy w domu nie mówi się między rodzicami językiem miłości, przekazywanie wiary nie jest łatwe, nie można tego zrobić - powiedział.

Zwracając się do rodziców niemowląt podkreślił: "Kiedy dzieci zaczną koncert" i będą płakać, bo jest im niewygodnie, gorąco lub są głodne, "nakarmcie je". Dajcie im jeść, to jest także język miłości - dodał.

18 dziewczynek i 16 chłopców, których ochrzcił papież, to przede dzieci pracowników Watykanu i ich krewnych.

Zwyczaj chrztu dzieci w Kaplicy Sykstyńskiej wprowadził Jan Paweł II w 1981 roku.

(j.)