Niepodległości nie da się sprzedać za jakąkolwiek ilość gazu ziemnego czy ropy - powiedział prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. To kolejne ostre słowa, które padły w konflikcie o cło na linii Moskwa - Mińsk.

Władze Białorusi wezwały przed sąd prezesa rosyjskiej spółki rurociągowej Transnieft Siemiona Wajnsztoka. Mińsk zarzuca mu niepłacenia cła za przesyłaną przez terytorium Białorusi ropę naftową. czytaj więcej

Od nowego roku dwukrotnie wzrosły ceny rosyjskiego gazu. Rosjanie wprowadzili też cło na ropę naftową dostarczaną Białorusi. W odpowiedzi Mińsk nałożył opłaty celne na tranzyt rosyjskiej ropy na Zachód.